<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd" version="2.0">
	<channel>
		<title>sowa</title>
		<itunes:subtitle>sowa</itunes:subtitle>
		<link>http://sowa.mypodcast.com/</link>
		<description>european magazine - magazyn europejski - europäisches magazin</description>
		<itunes:summary>european magazine - magazyn europejski - europäisches magazin</itunes:summary>
		<language>pl</language>
      <copyright>&#xA9; 2004-2007 Stefan Kosiewski</copyright>
      <itunes:author>sowa</itunes:author>
      <itunes:owner>
         <itunes:name>sowa</itunes:name>
     <itunes:email>sowa-frankfurt@freenet.de</itunes:email>
      </itunes:owner>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-84947.jpg"/>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
<itunes:category text="Arts">
<itunes:category text="Literature"/>
</itunes:category>
<itunes:category text="Government &amp; Organizations">
<itunes:category text="National"/>
</itunes:category>
<itunes:category text="News &amp; Politics"/>
		<lastBuildDate>Sat, 22 Nov 2008 18:22:53 +0100</lastBuildDate>
		<docs>http://blogs.law.harvard.edu/tech/rss</docs>
		<generator>MyPodcast.com RSS generator v1.0</generator>
		<managingEditor>kultur@gazeta.pl (sowa)</managingEditor>
		<webMaster>support@mypodcast.com (MyPodcast team)</webMaster>
		<item>
			<title>Donat Lusk: analfa, czyli analna alfa i łamaga</title>
			<itunes:subtitle>Przed komisją ds. śmierci Barbary Blidy mogą się pojawić świadkowie ubrani w specjalne kaski, które </itunes:subtitle>
			<description>Przed komisją ds. śmierci Barbary Blidy mogą się pojawić świadkowie ubrani w specjalne kaski, które zakrywają twarz i zniekształcają głos.    

Analna alfa i łamaga to osobnik występujący bardzo często w życiu publicznym Polaków po Magdalence i tzw. okrągłym stole; rzecz nie do pomyślenia za rzycidajnej komuny.

Analna alfa i łamaga z wyglądu samego już jest śmokiem i kurduplem, któremu daleko do postury Gierka, co Polaków mocnych jak dęby wybrał sobie z poboru do zbudowania gierkówki, namiastki autostrady w PRL-u. Analna alfa i łamaga (w usta osób nie używających obcych słów wciska się tu zapewne swojski skrótowiec: analfa) to tzw. chłopek do bicia wystawiany na pozycję uchodzącą w powszechnym mniemaniu za ważną, decydującą, np. w sprawie historycznych wykopalisk w Jedwabne, albo walki z korupcją, pilnowania przemytu na granicach, najwyższej kontroli państwa. Analfa to ktoś więcej, niż prosty figurant esbecki udający głupka. Analfa ma tak naprawdę jedno tylko zadanie: tak nic nie robić, żeby dawać plamy, a przy tym skupiać na sobie przez cały wyznaczony okres czasu powszechne oburzenie milionów Polaków nie wtajemniczonych w arkana żydomasońskiej wiedzy tajemnej o rzeczywistym sensie przemian własnościowych w nowym PRL-u.
Analfa Marcinkiewicz, wystawiona na premiera - z pozycji nauczyciela fizyki w gimnazjum -nie wiedział, co z nim zrobią po wyrzuceniu go z raju. Dostał potem pozycję od obcych w zachodnim banku, gdzie jako analfa miał tyle samo do powiedzenia, co wcześniej w rządzie i takie same decyzje podjął. Potem znowu nic nie wiedział, co z nim zrobią. A teraz już wie, że  powinniśmy być przygotowani do dokapitalizowania polskiego systemu bankowego, a szczególnie banków pozostałych jeszcze w polskich rękach. Dodaje też w notatkach czynionych na blogu: - Może okazać się niezbędne wzmocnienie pomocy socjalnej dla osób mających problemy ze spłatą kredytów hipotecznych.
 
Kazimierz Marcinkiewicz wie, że nie może zaproponować wprost dokapitalizowania przez Polskę z pieniędzy podatnika obcego banku udzielającego Polakom kredytów, w którym to banku sam siedział za analfę, przyuczał się do lepszego robienia zawodów, czyli uchodzenia za fachowca od czterech liter: ANAL.
 
Analficzne podejście do rzeczywistości w Polsce i na Bożym świecie nakazuje tak oto byłemu premierowi w rządzie Jarosława Kaczyńskiego proponować wzmocnienie pomocy socjalnej dla osób mających problemy ze spłatą kredytów hipotecznych. Powiedzmy wprost: kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich bierze się tylko i wyłącznie po to, żeby postawić sobie w Gorzowie, czy w Czeladzi dom za 450 tys. złotych, na działkach, które brat analfa, radny miejski kupuje od burmistrza po znajomości, a wzmocnienie pomocy socjalnej to umorzenie tego nie spłaconego kredytu hipotecznego decyzją innego analfa.
 
O konieczności wzmocnienia opieki socjalnej na terenach popegierowskich, wśród milionów polskich rodzin okradanych przez lokalne bandy składające się z bezwzględnych złoczyńców, rodzin ubowców, żydogangsterów i żydopolitruków, analfa nie może nawet pomyśleć, ani pisnąć słowa. Bo jeśli nie wiadomo, o jakich to niby jeszcze polskich bankach w Polsce pisze na swoim blogu formalnie były pracownik zachodnioeuropejskiego banku, a nieformalnie analfabeta bankowy i polityczny, bankrut w doświadczeniach fizycznych w szkole życia, to przecież nie wolno tajemicy obracać w żart banku spermy.
Nazywamy rzecz po imieniu: analfabeta, bo skoro powiedziało się już A, to trzeba też powiedzieć Be, jeśli nie robi się za analfa.
 
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Donat Lusk
Foto: PETR DAVID JOSEK AP  serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,3136325.html
&lt;a href=&quot;http://ochaby.blox.pl/2008/11/analfa-czyli-analna-alfa-i-lamaga.html&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://ochaby.blox.pl/2008/11/analfa-czyli-analna-alfa-i-lamaga.html&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-335975&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Przed komisją ds. śmierci Barbary Blidy mogą się pojawić świadkowie ubrani w specjalne kaski, które zakrywają twarz i zniekształcają głos.    

Analna alfa i łamaga to osobnik występujący bardzo często w życiu publicznym Polaków po Magdalence i tzw. okrągłym stole; rzecz nie do pomyślenia za rzycidajnej komuny.

Analna alfa i łamaga z wyglądu samego już jest śmokiem i kurduplem, któremu daleko do postury Gierka, co Polaków mocnych jak dęby wybrał sobie z poboru do zbudowania gierkówki, namiastki autostrady w PRL-u. Analna alfa i łamaga (w usta osób nie używających obcych słów wciska się tu zapewne swojski skrótowiec: analfa) to tzw. chłopek do bicia wystawiany na pozycję uchodzącą w powszechnym mniemaniu za ważną, decydującą, np. w sprawie historycznych wykopalisk w Jedwabne, albo walki z korupcją, pilnowania przemytu na granicach, najwyższej kontroli państwa. Analfa to ktoś więcej, niż prosty figurant esbecki udający głupka. Analfa ma tak naprawdę jedno tylko zadanie: tak nic nie robić, żeby dawać plamy, a przy tym skupiać na sobie przez cały wyznaczony okres czasu powszechne oburzenie milionów Polaków nie wtajemniczonych w arkana żydomasońskiej wiedzy tajemnej o rzeczywistym sensie przemian własnościowych w nowym PRL-u.
Analfa Marcinkiewicz, wystawiona na premiera - z pozycji nauczyciela fizyki w gimnazjum -nie wiedział, co z nim zrobią po wyrzuceniu go z raju. Dostał potem pozycję od obcych w zachodnim banku, gdzie jako analfa miał tyle samo do powiedzenia, co wcześniej w rządzie i takie same decyzje podjął. Potem znowu nic nie wiedział, co z nim zrobią. A teraz już wie, że  powinniśmy być przygotowani do dokapitalizowania polskiego systemu bankowego, a szczególnie banków pozostałych jeszcze w polskich rękach. Dodaje też w notatkach czynionych na blogu: - Może okazać się niezbędne wzmocnienie pomocy socjalnej dla osób mających problemy ze spłatą kredytów hipotecznych.
 
Kazimierz Marcinkiewicz wie, że nie może zaproponować wprost dokapitalizowania przez Polskę z pieniędzy podatnika obcego banku udzielającego Polakom kredytów, w którym to banku sam siedział za analfę, przyuczał się do lepszego robienia zawodów, czyli uchodzenia za fachowca od czterech liter: ANAL.
 
Analficzne podejście do rzeczywistości w Polsce i na Bożym świecie nakazuje tak oto byłemu premierowi w rządzie Jarosława Kaczyńskiego proponować wzmocnienie pomocy socjalnej dla osób mających problemy ze spłatą kredytów hipotecznych. Powiedzmy wprost: kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich bierze się tylko i wyłącznie po to, żeby postawić sobie w Gorzowie, czy w Czeladzi dom za 450 tys. złotych, na działkach, które brat analfa, radny miejski kupuje od burmistrza po znajomości, a wzmocnienie pomocy socjalnej to umorzenie tego nie spłaconego kredytu hipotecznego decyzją innego analfa.
 
O konieczności wzmocnienia opieki socjalnej na terenach popegierowskich, wśród milionów polskich rodzin okradanych przez lokalne bandy składające się z bezwzględnych złoczyńców, rodzin ubowców, żydogangsterów i żydopolitruków, analfa nie może nawet pomyśleć, ani pisnąć słowa. Bo jeśli nie wiadomo, o jakich to niby jeszcze polskich bankach w Polsce pisze na swoim blogu formalnie były pracownik zachodnioeuropejskiego banku, a nieformalnie analfabeta bankowy i polityczny, bankrut w doświadczeniach fizycznych w szkole życia, to przecież nie wolno tajemicy obracać w żart banku spermy.
Nazywamy rzecz po imieniu: analfabeta, bo skoro powiedziało się już A, to trzeba też powiedzieć Be, jeśli nie robi się za analfa.
 
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Donat Lusk
Foto: PETR DAVID JOSEK AP  serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35076,3136325.html
http://ochaby.blox.pl/2008/11/analfa-czyli-analna-alfa-i-lamaga.html</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/11/Donat_Lusk_analfa_czyli_analna_alfa_i_amaga-161506.html</guid>
			<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 15:08:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081118_1508-335974.mp3" length="4502988" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-335975"/>
<itunes:duration>06:16</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Stefan Kosiewski do dra Antoniego Winiarskiego:  Norymberga II. Europa chce osądzić komunizm.</title>
			<itunes:subtitle>Dr. Antoni Winiarski Katholikenverein in Katowice, 
Vorsitzender mit Stefan Kosiewski, dem Vorsitze</itunes:subtitle>
			<description>Dr. Antoni Winiarski Katholikenverein in Katowice, 
Vorsitzender mit Stefan Kosiewski, dem Vorsitzenden des Polnischen Kulturzentrums e.V. in Frankfurt am Main

Szanowny Panie Doktorze,

Przewodniczący Episkopatu Słowacji, Biskup František Tondra poparł petycję w sprawie oczyszczenia wymiaru sprawiedliwości na Słowacji z komunistycznych złoczyńców.
W Polsce, w sprawie lustracji i dekomunizacji wzmagany jest zamęt wyreżyserowany przez komunisytcznych złoczyńców, tajne służby oraz ich agentów: czołowi działacze tzw. podziemnej Solidarności występują przeciwko lustracji, gazety powołują stowarzyszenia z udziałem osób o wątpliwych zasługach dla narodu polskiego, których celem ma być nadawanie tonu, kierowanie procesami koniecznymi historycznie.

Europa pragnie osądzić komunizm. 

Portugalska posłanka do Parlamentu Europejskiego Manuela Aguiarová mówi, że nadeszła pora, aby sporządzić listę komunistycznych złoczyńców.
Sowiecki dysydent Vladimir Bukovskij upomina świat, żeby nie robił rozróżnienia między dzisiejszymi światowymi terrorystami, a terrorystami komunistycznymi.
Stoimy wobec monstrualnego terroru, twarzą w twarz zbrodniarzom przeciwko ludzkości, którzy nigdy nie byli osądzeni przez narodowe ani międzynarodowe trybunały - stwierdza francuski historyk Stephane Courtois mówiąc o potrzebie osądzenia złoczyńców.
Bułgarski poseł Lačezar Tošev zaapelował, aby wszystkie 46 państw członków Rady Europy jednogłośnie osądziło zbrodnie komunizmu.

Z odtajnianych akt ujawnia się groza totalitarnych reżimów stworzonych przez sowietów, od Chin i Kambodżę czerwonych Khmerów po kraje wschodniej Europy. Miliony niewinnych ludzi zginęło pod władzą komunistyczną, dalsze miliony były prześladowane i męczone, deportowane, wysyłane do obozów pracy - przypomina Courtois.

Polska rządzona przez komunistów była państwem zła.
Zło narzucił Polsce Jaruzelski i nazwał je stanem wojennym. 
Zło narzucił Polsce Kiszczak i nazwał je porozumieniem okrągłego stołu.
Urban zło nazwał dobrem. Dobrem władzy, która miała się wyżywić kosztem narodu polskiego.
15 lat potrzebowali komunistyczni złoczyńcy na dokonanie przejęcia na swoją prywatną własność majątku Narodu Polskiego, na zatarcie śladów swojej zbrodniczej działalności. 

15 lat tzw. przemian demokratycznych w państwach rządzonych niegdyś przez reżimy komunistyczne to 15 lat tworzenia mechanizmów obronnych przez złoczyńców oraz ich agentów.
Milczenie w obliczu zła jest zgodą na zło. Katolik musi umieć rozróżniać między dobrem, a złem. Polski głos ma takie same prawo do tego, aby być podniesiony, jak głosy dobiegające nas z innych krajów:

Komunizm musi być osądzony przez Trybunał taki jak Norymberga.

Polska i Europa mają prawo do poznania prawdy o swojej przeszłości. 
Komunistyczni złoczyńcy i kaci muszą być nazwani po nazwisku, a czyny ich muszą być osądzone jak przestępstwa zbrodniarzy hitlerowskich, jako zbrodnie przeciwko ludzkości.

Aby móc osądzić w Polsce złoczyńców komunistycznych, trzeba najpierw oczyścić z nich wymiar sprawiedliwości. Należy oczyścić państwo polskie z ludzi, którzy uczynili to państwo nieznośnym dla Polaków, jego obywateli.

Na środowiskach inteligencji katolickiej w Polsce, współtwórcach społecznego ruchu Solidarności skupiona jest nasza uwaga, kiedy mówimy o tym, że Europa chce osądzić komunizm.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stefan Kosiewski
&lt;a href=&quot;http://polonia.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?33397&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://polonia.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?33397&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://norymberga.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?111728&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://norymberga.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?111728&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-334214&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Dr. Antoni Winiarski Katholikenverein in Katowice, 
Vorsitzender mit Stefan Kosiewski, dem Vorsitzenden des Polnischen Kulturzentrums e.V. in Frankfurt am Main

Szanowny Panie Doktorze,

Przewodniczący Episkopatu Słowacji, Biskup František Tondra poparł petycję w sprawie oczyszczenia wymiaru sprawiedliwości na Słowacji z komunistycznych złoczyńców.
W Polsce, w sprawie lustracji i dekomunizacji wzmagany jest zamęt wyreżyserowany przez komunisytcznych złoczyńców, tajne służby oraz ich agentów: czołowi działacze tzw. podziemnej Solidarności występują przeciwko lustracji, gazety powołują stowarzyszenia z udziałem osób o wątpliwych zasługach dla narodu polskiego, których celem ma być nadawanie tonu, kierowanie procesami koniecznymi historycznie.

Europa pragnie osądzić komunizm. 

Portugalska posłanka do Parlamentu Europejskiego Manuela Aguiarová mówi, że nadeszła pora, aby sporządzić listę komunistycznych złoczyńców.
Sowiecki dysydent Vladimir Bukovskij upomina świat, żeby nie robił rozróżnienia między dzisiejszymi światowymi terrorystami, a terrorystami komunistycznymi.
Stoimy wobec monstrualnego terroru, twarzą w twarz zbrodniarzom przeciwko ludzkości, którzy nigdy nie byli osądzeni przez narodowe ani międzynarodowe trybunały - stwierdza francuski historyk Stephane Courtois mówiąc o potrzebie osądzenia złoczyńców.
Bułgarski poseł Lačezar Tošev zaapelował, aby wszystkie 46 państw członków Rady Europy jednogłośnie osądziło zbrodnie komunizmu.

Z odtajnianych akt ujawnia się groza totalitarnych reżimów stworzonych przez sowietów, od Chin i Kambodżę czerwonych Khmerów po kraje wschodniej Europy. Miliony niewinnych ludzi zginęło pod władzą komunistyczną, dalsze miliony były prześladowane i męczone, deportowane, wysyłane do obozów pracy - przypomina Courtois.

Polska rządzona przez komunistów była państwem zła.
Zło narzucił Polsce Jaruzelski i nazwał je stanem wojennym. 
Zło narzucił Polsce Kiszczak i nazwał je porozumieniem okrągłego stołu.
Urban zło nazwał dobrem. Dobrem władzy, która miała się wyżywić kosztem narodu polskiego.
15 lat potrzebowali komunistyczni złoczyńcy na dokonanie przejęcia na swoją prywatną własność majątku Narodu Polskiego, na zatarcie śladów swojej zbrodniczej działalności. 

15 lat tzw. przemian demokratycznych w państwach rządzonych niegdyś przez reżimy komunistyczne to 15 lat tworzenia mechanizmów obronnych przez złoczyńców oraz ich agentów.
Milczenie w obliczu zła jest zgodą na zło. Katolik musi umieć rozróżniać między dobrem, a złem. Polski głos ma takie same prawo do tego, aby być podniesiony, jak głosy dobiegające nas z innych krajów:

Komunizm musi być osądzony przez Trybunał taki jak Norymberga.

Polska i Europa mają prawo do poznania prawdy o swojej przeszłości. 
Komunistyczni złoczyńcy i kaci muszą być nazwani po nazwisku, a czyny ich muszą być osądzone jak przestępstwa zbrodniarzy hitlerowskich, jako zbrodnie przeciwko ludzkości.

Aby móc osądzić w Polsce złoczyńców komunistycznych, trzeba najpierw oczyścić z nich wymiar sprawiedliwości. Należy oczyścić państwo polskie z ludzi, którzy uczynili to państwo nieznośnym dla Polaków, jego obywateli.

Na środowiskach inteligencji katolickiej w Polsce, współtwórcach społecznego ruchu Solidarności skupiona jest nasza uwaga, kiedy mówimy o tym, że Europa chce osądzić komunizm.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stefan Kosiewski
http://polonia.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?33397
http://norymberga.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?111728</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2005/01/Stefan_Kosiewski_do_dra_Antoniego_Winiarskiego_Norymberga_II_Europa_chce_osdzi_komunizm-160643.html</guid>
			<pubDate>Tue, 25 Jan 2005 16:03:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20050125_1603-334213.mp3" length="4239047" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-334214"/>
<itunes:duration>05:54</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Stan Dawid Ligoń: Pismo &quot;Polityka Narodowa&quot; redagowane przez Wojciecha Wierzejskiego, zeszyt 2-3 i 4</title>
			<itunes:subtitle>Pismo &quot;Polityka Narodowa&quot; redagowane przez Wojciecha Wierzejskiego, byłego posła Ligi Rodzin Polskic</itunes:subtitle>
			<description>Pismo &quot;Polityka Narodowa&quot; redagowane przez Wojciecha Wierzejskiego, byłego posła Ligi Rodzin Polskich Macieja i Romana Giertychów zostało szczęśliwie sprzedane na portalu Allegro. Kupującym był anonimowy inwestor używający loginu &quot;FRY-COL&quot;, a wartość dokonanej transakcji wyniosła 8 PLN (słownie: osiem złotych polskich).
 
Zakup można uznać za udany zważywszy, iż na okładce uwidoczniona została cena detaliczna tegoż czasopisma: 10 złotych (z VAT). Dostępnych do sprzedaży jest jeszcze 9 sztuk z 10 wystawionych. Sprzedający zamierza więc dołożyć do interesu 9 razy po 20 % ceny nominalnej produktu myśli kilkunastu osób pragnących uchodzić w powszechnej opinii za polskich i prawych prawicowców, którzy przenigdy nic nie mają do wygrania, a zawsze wszystko do stracenia,  zwłaszcza jak tylko wejdą już do Sejmu albo i co gorsza: w skład rządu. Wtedy tracą z własnej woli kontakt z nierealną rzeczywistością wirtualną, w której kimś są we własnym mniemaniu. W której wszystkie strzałki i wskazówki prowadzą w prawo i jeśli nie do Boga i Prawdy, to przynajmniej do myśli polskiego Papieża i Rzymu.
 
W gabinetach ministerialnych natomiast natrafiają na budżety, pokusy i pluskwy, których w internecie nie ma. Padają ofiarami podsłuchów i prowokacji kontrolowanych przez ubowców, których sami nie kontrolują. Zapominają przy tym o tym, że to nie kto inny, jak Państwowa Komisja Wyborcza Rymarza ogłosiła ich szczęśliwymi wybrańcami ludu nabitego w butelkę przy tzw. okrągłym stole z udziałem spiskowców z Magdalenki: Jaruzelskiego, Kiszczaka, Geremka, Michnika, Stelmachowskiego, Kaczyńskiego i Wałęsy, którzy już za parę miesięcy świętować będą jubileusz XX-lecia przechodzenuia przy wódce na ty, czyli dokładnie tyle samo, co Osiedle XXXV-lecia PRL-u w Czeladzi koło Katowic świętuje swoją nazwę, nienaruszalną od 1989 roku jak nienaruszalne były sojusze militarne, gospodarcze oraz ideologiczne w państwach, które dokonały zdradzieckiej i zbrodniczej agresji wojskowej na Czechosłowację w 1968 roku.
 
A Rymarz wiadomo: niezmiennie tak kraje, jak mu materiał staje, jak stał na czele Komitetu Obrońców Pokoju w PRL-u Izaak Cymerman, który zmienił sobie wcześniej nazwisko na Cyrankiewicz, żeby móc symbolizować niezmienną ciągłość żydokomunistycznej władzy, która od 1944 roku wymordowała skrytobójczo setki tysięcy Polaków a żyjących i niemiłosiernie eksploatowanych obywateli PRL-u otwarcie straszyła wizją odrąbywania rąk i nóg, jak czyniono to już z Polakami na Wołyniu za okupacji narodowosocjalistycznej, a za cara w poprzednim stuleciu w Rzezi Galicyjskiej.
 
Listopad to smutna dla Polaków pora, dlatego chociaż już minęły dwa tygodnie po Swięcie Zmarłych i Zaduszkach, nadal przebywamy nie z własnej woli w klimacie martyrologii Narodu Polskiego, przypominamy o zagładzie naszego Narodu dokonywanej od czasu rewolucji burżuazyjnej we Francji, od czasu rozbiorów i zaborów Polski, których Polacy doprawdy niczym sobie nie zasłużyli, bo trzeba tu przypomnieć, że Polacy w XVIII wieku to był w zdecydowanej większości tzw. prosty i biedny lud chłopski, który nie umiał mówić po łacinie i nie miał nawet pojęcia, co to jest liberum veto, które żydokomuna wciskała po 1944 roku do głów ogłupianej indoktrynacją polskiej młodzieży jako rzekomą przyczynę upadku Rzeczypospolitej, żeby zatrzeć w pamięci Narodu Polskiego ślady po masonach, spiskowcach i dealerach alkoholowych aktywnych w austeriach po krańce Rzeczypospolitej, szlacheckiej zaledwie w 20 procentach, a jeśli nie liczyć frakistów takich jak protoplaści Kaczyńskich, żydzi nobilitowani aktem przechrzczenia, to w Polsce tak samo prawdziwie szlacheckiej jak w Niemczech i we Francji - zaledwie w kilku procentach.
 
Mowa o 4 zeszycie pisma Polityka Narodowa sprzedanym w czwartek, 30 października z okładką numeru 2-3 z lipca-sierpnia 2008 r.  i tematem zapowiedzianym na okładce zeszytu jako: &quot;liberalizm&quot; oraz nazwiskami autorów: Wierzejski, Wolniewicz, Slipko, Bartyzel, Affek, Wojciechowski, Bonisławski, Kawa, Okraska, Bosak.  Pierwszy numer Polityki Narodowej jest za darmo do ściągnięcia (jako pdf) z magazynu europejskiego sowa razem z dźwiekowym (mp3) błogosławieństwem Tekli Stańczyk.
 
Temat &quot;liberalizm&quot; odciąga być może mieniących się prawicowcami autorów artykułów, wywodzących się we większości z Młodzieży Polskiej, dlatego przypomnijmy uwagę surowej zazwyczaj komentatorki życia politycznego w Polsce: naszym celem i zadaniem jest Naród Polski.  Nie społeczeństwo, konsumenci, wymieszana po wojnie z żydami masa o zmienionych na brzmiące po polsku  nazwiska, lecz Polacy należący od pokoleń do Narodu Polskiego.
 
Przytoczmy także w całości to, co na portalu allegro napisał sprzedawca 4 numeru Polityki Narodowej reklamowanej okładką 2-3 numeru:
 
Nacjonalizm – nowa „Polityka Narodowa”. Na temat nacjonalizmu, który jest tematem przewodnim numeru, w najnowszej Polityce Narodowej (nr4) wypowiedzieli się m.in.: prof. Jacek Bartyzel, Daniel Pawłowiec, prof. Bogumił Grott, Wojciech Wierzejski, ks. prof. Tadeusz Ślipko, dr Rafał Łętocha, , dr Adam Wielomski, dr Stanisław Krajski, Konrad Bonisławski, Dominik Szwed oraz Karol Wołek. Wierzejski postuluje rehabilitację terminu „nacjonalizm”. I podaje własne definicje. „Nacjonalizm polski (w znaczeniu światopoglądowo-treściowym) to spójny i konsekwentny zespół naczelnych idei światopoglądowych i politycznych, tj. idea wszechpolska, idea solidaryzmu narodowego, idea państwa narodowego, idea narodu – suwerena i gospodarza oraz idea uniwersalizmu cywilizacyjnego, wyznawanych w Polsce od końca XIX wieku aż do dzisiaj przez osoby utożsamiająca się z polskim ruchem narodowym (endecją). W znaczeniu socjologiczno-historycznym – nacjonalizm polski to formacja światopoglądowo-polityczna (zwana endecją, ruchem wszechpolskim, ruchem narodowym) o określonej strukturze organizacyjnej, sięgająca korzeniami Ligi Polskiej (zał. 1887r.), a ostatecznie zawiązana w chwilą powstania Ligi Narodowej (1893r.) i nieprzerwanie działająca aż do czasów współczesnych, której członkowie głoszą nacjonalizm w znaczeniu światopoglądowo-treściowym”. Bartyzel pisze o nacjonalitaryzmie, czyli demokracji narodowej, przeciwstawiając go prawicowemu nacjonalizmowi. Pawłowiec szeroko i skrupulatnie analizuje różne naukowe ujęcia nacjonalizmu, pokazuje obszary sporu między naukowcami, a na końcu formułuje „aksjomaty współczesnego nacjonalizmu” i wskazuje na „nacjonalistyczne fundamenty programowe”. Bonisławski relacjonuje przebieg programu NATIO, czyli inicjatywy cyklu spotkań poświęconych różnym nacjonalizmom na świecie oraz szczegółowo omawia nacjonalizm francuski. Czterej ankietowani przez Politykę Narodową naukowcy (Grott, Łętocha, Krajski i Wielomski) zgodnie potwierdzili (każdy niezależnie od innych) potrzebę funkcjonowania dyskursu nacjonalistycznego w świecie współczesnej polityki. Opowiedzieli się także za koniecznością rehabilitacji samego pojęcia „nacjonalizm”. W archiwaliach redakcja zamieszcza fragmenty encykliki Jana Pawła II Veritatis splendor (w 15 lecie ogłoszenia) oraz klasyczny już artykuł Zygmunta Balickiego „Nacjonalizm a patriotyzm”. Całość numeru to ponad 200 stron dobrej, solidnej endeckiej lektury. Gorąco polecamy.
 
Tyle przytoczona w całości notka na allegro, która jutro może przecież przestać istnieć, bo scripta volant na portalach, a chodzi przecież głównie o to, żeby było jasne i wiadome, kto i jak wyraża się Polakom w dziedzinie: Polityka Narodowa.
 
Stan Dawid Ligoń
 &lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?505117&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?505117&lt;/a&gt;
 &lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl/2008/05/Tekla-Stanczyk-Polityka-Narodowa-Miesiecznik.html&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl/2008/05/Tekla-Stanczyk-Polityka-Narodowa-Miesiecznik.html&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-332458&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Pismo &quot;Polityka Narodowa&quot; redagowane przez Wojciecha Wierzejskiego, byłego posła Ligi Rodzin Polskich Macieja i Romana Giertychów zostało szczęśliwie sprzedane na portalu Allegro. Kupującym był anonimowy inwestor używający loginu &quot;FRY-COL&quot;, a wartość dokonanej transakcji wyniosła 8 PLN (słownie: osiem złotych polskich).
 
Zakup można uznać za udany zważywszy, iż na okładce uwidoczniona została cena detaliczna tegoż czasopisma: 10 złotych (z VAT). Dostępnych do sprzedaży jest jeszcze 9 sztuk z 10 wystawionych. Sprzedający zamierza więc dołożyć do interesu 9 razy po 20 % ceny nominalnej produktu myśli kilkunastu osób pragnących uchodzić w powszechnej opinii za polskich i prawych prawicowców, którzy przenigdy nic nie mają do wygrania, a zawsze wszystko do stracenia,  zwłaszcza jak tylko wejdą już do Sejmu albo i co gorsza: w skład rządu. Wtedy tracą z własnej woli kontakt z nierealną rzeczywistością wirtualną, w której kimś są we własnym mniemaniu. W której wszystkie strzałki i wskazówki prowadzą w prawo i jeśli nie do Boga i Prawdy, to przynajmniej do myśli polskiego Papieża i Rzymu.
 
W gabinetach ministerialnych natomiast natrafiają na budżety, pokusy i pluskwy, których w internecie nie ma. Padają ofiarami podsłuchów i prowokacji kontrolowanych przez ubowców, których sami nie kontrolują. Zapominają przy tym o tym, że to nie kto inny, jak Państwowa Komisja Wyborcza Rymarza ogłosiła ich szczęśliwymi wybrańcami ludu nabitego w butelkę przy tzw. okrągłym stole z udziałem spiskowców z Magdalenki: Jaruzelskiego, Kiszczaka, Geremka, Michnika, Stelmachowskiego, Kaczyńskiego i Wałęsy, którzy już za parę miesięcy świętować będą jubileusz XX-lecia przechodzenuia przy wódce na ty, czyli dokładnie tyle samo, co Osiedle XXXV-lecia PRL-u w Czeladzi koło Katowic świętuje swoją nazwę, nienaruszalną od 1989 roku jak nienaruszalne były sojusze militarne, gospodarcze oraz ideologiczne w państwach, które dokonały zdradzieckiej i zbrodniczej agresji wojskowej na Czechosłowację w 1968 roku.
 
A Rymarz wiadomo: niezmiennie tak kraje, jak mu materiał staje, jak stał na czele Komitetu Obrońców Pokoju w PRL-u Izaak Cymerman, który zmienił sobie wcześniej nazwisko na Cyrankiewicz, żeby móc symbolizować niezmienną ciągłość żydokomunistycznej władzy, która od 1944 roku wymordowała skrytobójczo setki tysięcy Polaków a żyjących i niemiłosiernie eksploatowanych obywateli PRL-u otwarcie straszyła wizją odrąbywania rąk i nóg, jak czyniono to już z Polakami na Wołyniu za okupacji narodowosocjalistycznej, a za cara w poprzednim stuleciu w Rzezi Galicyjskiej.
 
Listopad to smutna dla Polaków pora, dlatego chociaż już minęły dwa tygodnie po Swięcie Zmarłych i Zaduszkach, nadal przebywamy nie z własnej woli w klimacie martyrologii Narodu Polskiego, przypominamy o zagładzie naszego Narodu dokonywanej od czasu rewolucji burżuazyjnej we Francji, od czasu rozbiorów i zaborów Polski, których Polacy doprawdy niczym sobie nie zasłużyli, bo trzeba tu przypomnieć, że Polacy w XVIII wieku to był w zdecydowanej większości tzw. prosty i biedny lud chłopski, który nie umiał mówić po łacinie i nie miał nawet pojęcia, co to jest liberum veto, które żydokomuna wciskała po 1944 roku do głów ogłupianej indoktrynacją polskiej młodzieży jako rzekomą przyczynę upadku Rzeczypospolitej, żeby zatrzeć w pamięci Narodu Polskiego ślady po masonach, spiskowcach i dealerach alkoholowych aktywnych w austeriach po krańce Rzeczypospolitej, szlacheckiej zaledwie w 20 procentach, a jeśli nie liczyć frakistów takich jak protoplaści Kaczyńskich, żydzi nobilitowani aktem przechrzczenia, to w Polsce tak samo prawdziwie szlacheckiej jak w Niemczech i we Francji - zaledwie w kilku procentach.
 
Mowa o 4 zeszycie pisma Polityka Narodowa sprzedanym w czwartek, 30 października z okładką numeru 2-3 z lipca-sierpnia 2008 r.  i tematem zapowiedzianym na okładce zeszytu jako: &quot;liberalizm&quot; oraz nazwiskami autorów: Wierzejski, Wolniewicz, Slipko, Bartyzel, Affek, Wojciechowski, Bonisławski, Kawa, Okraska</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/11/Stan_Dawid_Ligo_Pismo_Polityka_Narodowa_redagowane_przez_Wojciecha_Wierzejskiego_zeszyt_23_i_4-159749.html</guid>
			<pubDate>Sun, 16 Nov 2008 09:17:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081116_0917-332456.mp3" length="8256761" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-332458"/>
<itunes:duration>11:29</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Die Friedensbotschaft: L. Klekot, S. Kosiewski, B. Poręba, B. Tejkowski, mit der Stellung der Regierung nicht einverstanden / auf Deutsch und Polnisch: Znak Pokoju</title>
			<itunes:subtitle>Zur Erinnerung an 17. September 1939  Lech Klekot , Stefan Kosiewski, Bohdan Poręba, Bolesław Tejkow</itunes:subtitle>
			<description>Zur Erinnerung an 17. September 1939  Lech Klekot , Stefan Kosiewski, Bohdan Poręba, Bolesław Tejkowski

Wir Polen sind mit der Stellung der Regierung nicht einverstanden, die fremde Interessen fördert und unsere Meinung nicht vertritt.

Die neue, geplante,  exterritoritoriale US- Stützpunkte in Europa und das Wettrüsten bringen kein Frieden für die Welt.

Die Politik der Umzingelung Russlands mit US-Stützpunkten gehört zu einem fatalen Plan. Wir wollen Frieden in Nahen Osten, in Irak, in Georgien und in Afghanistan, wir fordern die Abziehung unseren Streitkräfte.

1. Wir sind für eine gemeineuropäische (ohne NATO und ohne USA) Sicherheit in Europa.

2. Die Europäische Energie- (Ressourse-) Politik soll gemeinsam statuiert werden.

3. Wir sind für eine gemeineuropäische Selbstbestimmung der Nationen über eigene  Dynamik und kulturelle Identität.
    
Lech Klekot, Stefan Kosiewski, Bohdan Poręba, Bolesław Tejkowski: Przesłanie w Wigilię 17 września 2008 r.
 
My Polacy nie zgadzamy się ze stanowiskiem rządu, który promuje obce interesy i nie reprezentuje naszego stanowiska.
Nowe, planowane, eksterytorialne bazy wojskowe USA w Europie i wyścig zbrojeń nie przyniosą pokoju dla świata. Polityka okrążania Rosji bazami amerykańskiego wojska jest fatalnym planem.
Chcemy pokoju na Bliskim Wschodzie, w Iraku, Gruzji i w Afganistanie, domagamy się wycofania naszych wojsk.

1. Jesteśmy za ogólnoeuropejskim (bez NATO i USA) bezpieczeństwem w Europie.
2. Europejska polityka energetyczna (surowcowa) powinna być wspólnie stanowiona.
3. Jesteśmy za ogólnoeuropejskim samostanowieniem narodów o swojej własnej dynamice i tożsamości kulturowej 

&lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl/2008/09/Lech-Klekot-Stefan-Kosiewski-mit-der-Stellung-der.html&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl/2008/09/Lech-Klekot-Stefan-Kosiewski-mit-der-Stellung-der.html&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://konserwa.blox.pl/2008/11/otworzyli-droge-do-powstania-Imperium-Europa-na.html&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://konserwa.blox.pl/2008/11/otworzyli-droge-do-powstania-Imperium-Europa-na.html&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-329837&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Zur Erinnerung an 17. September 1939  Lech Klekot , Stefan Kosiewski, Bohdan Poręba, Bolesław Tejkowski

Wir Polen sind mit der Stellung der Regierung nicht einverstanden, die fremde Interessen fördert und unsere Meinung nicht vertritt.

Die neue, geplante,  exterritoritoriale US- Stützpunkte in Europa und das Wettrüsten bringen kein Frieden für die Welt.

Die Politik der Umzingelung Russlands mit US-Stützpunkten gehört zu einem fatalen Plan. Wir wollen Frieden in Nahen Osten, in Irak, in Georgien und in Afghanistan, wir fordern die Abziehung unseren Streitkräfte.

1. Wir sind für eine gemeineuropäische (ohne NATO und ohne USA) Sicherheit in Europa.

2. Die Europäische Energie- (Ressourse-) Politik soll gemeinsam statuiert werden.

3. Wir sind für eine gemeineuropäische Selbstbestimmung der Nationen über eigene  Dynamik und kulturelle Identität.
    
Lech Klekot, Stefan Kosiewski, Bohdan Poręba, Bolesław Tejkowski: Przesłanie w Wigilię 17 września 2008 r.
 
My Polacy nie zgadzamy się ze stanowiskiem rządu, który promuje obce interesy i nie reprezentuje naszego stanowiska.
Nowe, planowane, eksterytorialne bazy wojskowe USA w Europie i wyścig zbrojeń nie przyniosą pokoju dla świata. Polityka okrążania Rosji bazami amerykańskiego wojska jest fatalnym planem.
Chcemy pokoju na Bliskim Wschodzie, w Iraku, Gruzji i w Afganistanie, domagamy się wycofania naszych wojsk.

1. Jesteśmy za ogólnoeuropejskim (bez NATO i USA) bezpieczeństwem w Europie.
2. Europejska polityka energetyczna (surowcowa) powinna być wspólnie stanowiona.
3. Jesteśmy za ogólnoeuropejskim samostanowieniem narodów o swojej własnej dynamice i tożsamości kulturowej 

http://pkn.blox.pl/2008/09/Lech-Klekot-Stefan-Kosiewski-mit-der-Stellung-der.html
http://konserwa.blox.pl/2008/11/otworzyli-droge-do-powstania-Imperium-Europa-na.html</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/09/Die_Friedensbotschaft_L_Klekot_S_Kosiewski_B_Porba_B_Tejkowski_mit_der_Stellung_der_Regierung_nicht_einverstanden_auf_Deutsch_und_Polnisch_Znak_Pokoju-158493.html</guid>
			<pubDate>Tue, 16 Sep 2008 03:47:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20080916_0347-329836.mp3" length="2172656" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-329837"/>
<itunes:duration>03:02</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Pogrom na Polakach w Tomaszowie Mazowieckim - policjanci, prokuratorzy; Ministerstwo Sprawiedliwości, poczta elektroniczna</title>
			<itunes:subtitle>Stefan Kosiewski do Jerzego Pisteloka, Posła II Kadencji Sejmu RP

Drogi Jurku,
dziękuję serdeczn</itunes:subtitle>
			<description>Stefan Kosiewski do Jerzego Pisteloka, Posła II Kadencji Sejmu RP

Drogi Jurku,
dziękuję serdecznie za list i wieści od Was.
 Podzielam Twoje zdanie o zdemoralizowaniu prokuratury w Polsce m.in. dlatego, że
 1. prokurator Domaradzki Marcin w Tomaszowie Mazowieckim najpierw zatwierdził bezpodstawną decyzję przeszukania mieszkania 5 lipca 2008 r. przez 3 (słownie: trzech) policjantów przybyłych radiowozem rzekomo w poszukiwaniu starej piłki do gry w piłkę nożną (wartości kilku złotych), którą to decyzję wydała Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim dla zastraszenia świadków wcześniejszego napadu i  zatarcia szeregu przestępstw popełnionych w tym samym dniu  i w tym samym mieszkaniu przy współudziale funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim;
 2.  następnie ten sam prokurator Domaradzki Marcin umorzył postępowanie w sprawie o napad na mieszkanie, w której to sprawie policja nie udzieliła obywatelom pomocy, lecz wezwana przez ofiary napadu przybyła na miejsce  przestępstwa (początkowo 2 funkcjonariuszy) w towarzystwie przestępcy, żeby rozprawić się z Polakami zawiadamiającymi  Policję o dokonanym przestępstwie oraz występującymi w charakterze świadków dokonanego napadu;  
 3.  prokurator Domaradzki Marcin umorzył postępowanie przeciwko sprawcy napadu na mieszkanie, zgłoszone z wniosku napadniętej właścicielki mieszkania; &lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl/2008/10/Prokuratura-informuje-ze-przeslala-akta-sprawy-1.html&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl/2008/10/Prokuratura-informuje-ze-przeslala-akta-sprawy-1.html&lt;/a&gt;
 4. skargę na bezprawne działanie funkcjonariuszy policji i Prokuratury w Tomaszowie Mazowieckim (prokuratorów: Marcin Domaradzki i Robert Wizner) rozpatrywał szef Prokuratury w Tomaszowie  Mazowieckim ten sam prokurator Robert WIZNER i uznał ją stronniczo za bezzasadną:   
 4.1. Osoby poszkodowane przez sprawcę napadu i przez Policję, która odmówiła udzielenia pomocy osobom poszkodowanym, a następnie udzieliła pomocy napastnikowi, po czym wsparta została w tym przestępczym procederze przez Prokuraturę, wskazały   szefowi Prokuratury w Tomaszowie Mazowieckim, prokuratorowi Robertowi Wiznerowi,  w osobistej rozmowie 11 lipca 2008 r. na udział prokuratora Domaradzkiego w działaniach przestępczych mających na celu zastraszenie Polaków wzywających pomocy Policji, a następnie w zacieraniu śladów tego pogromu dokonanego na Polakach w Tomaszowie Mazowieckim przy udziale funkcjonariuszy Policji Polskiej 5 lipca 2008 roku.
4.1.1. Szef Prokuratury Rejonowej  prokurator Robert Wizner odmówił, w osobistej rozmowie 11 lipca 2008 r.,  przyjęcia wniosku dowodowego, przyniesionej mu do Prokuratury tej samej piłki, po którą wcześniej 5 lipca przybyło 3 policjantów z nakazem przeszukania mieszkania, usłużnie zatwierdzonym post factum przez prokuratora Domaradzkiego;
4.1.2. Szef Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim prok. Robert Wizner nie miał pytań w sprawie skargi złożonej 11 lipca 2008 r. na niewłaściwą działalność jego podwładnego, a jedynie zapytał, czy dziennikarz zgłaszający skargę nagrywa prowadzoną z nim rozmowę na ukryty magnetofon.
 5. Personalia funkcjonariuszy policji uczestniczących w Tomaszowskim pogromie na Polakach 5 lipca 2008 r. spisane zostały z ich legitymacji służbowych i podane razem z dokładnie opisanym przebiegiem wydarzeń w szeregu pism, skarg i wniosków zgłoszonych nazajutrz i w kolejnych dniach do: Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim, Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, Ministra Spraw Wewnętrznych, Ministra Sprawiedliwości, Kancelarii Prezydenta RP,  sukcesywnie publikowanych w internecie: &lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl&lt;/a&gt; ,  &lt;a href=&quot;http://ABW.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://ABW.blox.pl&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://tomas.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://tomas.blox.pl&lt;/a&gt;
6. Zawnioskowane zostało zwolnienie z pracy w Policji funkcjonariuszy, którzy dopuścili się szeregu przestępstw, w tym zacierania śladów dokonanego napadu oraz sprowadzenia na ofiary napadu utraty zdrowia a nawet życia, i wykazali się przy tym tak wysokim stopniem zdemoralizowania i poczuciem własnej bezkarności w Polsce, że w wyjaśnieniach składanych przełożonym z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi policjanci z Tomaszowa nie kryli  oburzenia z tego tylko powodu, że poszkodowany Polak, obywatel RP zapowiedział im otwarcie, że skorzysta z prawa złożenia skargi na ich bezprawne działanie.
6.1. Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim wniosła fałszywe oskarżenie do Sądu w Tomaszowie Mazowieckim o ukaranie osoby poszkodowanej w pogromie 5 lipca 2008 r. a mającej odwagę protestować przeciwko  prześladowaniu Polaków w Polsce ze względów rasistowskich i politycznych,  a następnie Sąd w Tomaszowie Skazał  skazał ofiarę antypolskiego pogromu za rzekomą kradzież piłki w postępowaniu zaocznym, bez dania Polakowi zagwarantowanej w Konstytucji RP,  możliwości  obrony w uczciwym procesie sądowym;
6.2. Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim najpierw zachęciła prowokacyjnie ofiary pogromu do złożenia wniosku o ściganie wykroczenia &quot;złośliwego niepokojenia&quot;, a po wysłuchaniu podpuszczonych osób stwierdziła, że &quot;czyn nie zawiera znamion wykroczenia&quot; i w związku z tym poinformowała Osobę pokrzywdzoną, że przysługuje jej prawo &quot;do samodzielnego wniesienia wniosku o ukaranie jako oskarżycielowi posiłkowemu&quot;: 
6.2. Komenda Wojewódzka Policja w Łodzi bezkrytycznie i stronniczo stanęła w obronie policjantów z Tomaszowa przy czym tak samo jak oni wykazała, że nie rozumie, iż po to są ustanowione w Polsce prawem Wydziały Skarg i Wniosków, żeby obywatel mógł dochodzić swoich praw Człowieka i Obywatela w Polsce, a nie w Sztrasburgu.
 
7. Niniejsze podaje się do wiadomości 15 tysięcy Odbiorców serwisu informacyjnego magazynu europejskiego sowa a także przesyła do akt zainteresowanych sprawą Urzędów:

7.1.Biuro Ministra Sprawiedliwości RP, Wydział Skarg i Wniosków, Naczelnik Wydziału, Specjalista w Biurze Ministra, pani mgr Marta Migalska, BMII-051-5273(2)08/R, BM III 052-3581(3)/08/PR - jako odpowiedź na zapytanie z 22.10.2008: jakiej konkretnie pomocy oczekuję od Ministra Sprawiedliwości?
Zgodnie z wyjaśnieniem Sądu Rejonowego w Tomaszowie z 7. 10. 2008 r. kasację w sprawach o wykroczenie może wnieść wyłącznie Minister Sprawiedliwości - Prokurator Generalny

Proszę zatem Pana Ministra-Prokuratora Generalnego RP o wniesienie do Sądu Najwyższego o kasację wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim, którym skazany zostałem z rażącym naruszeniem prawa.

 7.2. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Departament Kontroli, Skarg i Wniosków, Zastępca Dyrektora Departamentu Kontroli, Skarg i Wniosków MSWiA pani Adrianna Zielińska, DKSiW-E-052-1549/08/JK/AZ
 
7.3. Kancelaria Prezydenta RP

Z harcerskim pozdrowieniem Czuwaj!
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Wasz Stefan, dz. h. Kosiewski
&lt;a href=&quot;http://tomas.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://tomas.blox.pl&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://ABW.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://ABW.blox.pl&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://kosiewski.notlong.com&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://kosiewski.notlong.com&lt;/a&gt; 
&lt;a href=&quot;http://pistelok.notlong.com&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pistelok.notlong.com&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://ochaby.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?164053&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://ochaby.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?164053&lt;/a&gt;
  From: JPistelok

    To: SOWA
    Sent: Saturday, November 01, 2008 10:47 AM
    Subject: Prokuratura w RP

    Cześć Stefanie.

                 Piszesz na portalu o postępowaniu tomaszowskiej prokuratury, która (...)
    Prokuratura w Polsce jest niezwykle upolityczniona a równocześnie zdemoralizowana. Minister sprawiedliwości który jest jednocześnie prokuratorem generalnym, dla swojej politycznej kariery może manipulować postępowaniem. Dlatego te funkcje należy koniecznie rozdzielić! Prokurator generalny powinien być powoływany na jedną np. 7 letnią kadencję przez szerokie gremium np. przez 3/5 składu Sejmu i Senatu i tylko spośród osób o wieloletniej prawniczej praktyce. Każdego roku składałby przed Sejmem i Senatem sprawozdanie z działalności.

    O skali demoralizacji polskiej prokuratury( i całego wymiaru sprawiedliwości) świadczy wiele przykładów podawanych w telewizyjnych reportażach. Mam też i własne doświadczenie(...) .
    Pozdrawiam JP

    Mój telefon 032/4490330

    &lt;a href=&quot;http://ochaby.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?494076&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://ochaby.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?494076&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-324629&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Stefan Kosiewski do Jerzego Pisteloka, Posła II Kadencji Sejmu RP

Drogi Jurku,
dziękuję serdecznie za list i wieści od Was.
 Podzielam Twoje zdanie o zdemoralizowaniu prokuratury w Polsce m.in. dlatego, że
 1. prokurator Domaradzki Marcin w Tomaszowie Mazowieckim najpierw zatwierdził bezpodstawną decyzję przeszukania mieszkania 5 lipca 2008 r. przez 3 (słownie: trzech) policjantów przybyłych radiowozem rzekomo w poszukiwaniu starej piłki do gry w piłkę nożną (wartości kilku złotych), którą to decyzję wydała Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim dla zastraszenia świadków wcześniejszego napadu i  zatarcia szeregu przestępstw popełnionych w tym samym dniu  i w tym samym mieszkaniu przy współudziale funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim;
 2.  następnie ten sam prokurator Domaradzki Marcin umorzył postępowanie w sprawie o napad na mieszkanie, w której to sprawie policja nie udzieliła obywatelom pomocy, lecz wezwana przez ofiary napadu przybyła na miejsce  przestępstwa (początkowo 2 funkcjonariuszy) w towarzystwie przestępcy, żeby rozprawić się z Polakami zawiadamiającymi  Policję o dokonanym przestępstwie oraz występującymi w charakterze świadków dokonanego napadu;  
 3.  prokurator Domaradzki Marcin umorzył postępowanie przeciwko sprawcy napadu na mieszkanie, zgłoszone z wniosku napadniętej właścicielki mieszkania; http://pkn.blox.pl/2008/10/Prokuratura-informuje-ze-przeslala-akta-sprawy-1.html
 4. skargę na bezprawne działanie funkcjonariuszy policji i Prokuratury w Tomaszowie Mazowieckim (prokuratorów: Marcin Domaradzki i Robert Wizner) rozpatrywał szef Prokuratury w Tomaszowie  Mazowieckim ten sam prokurator Robert WIZNER i uznał ją stronniczo za bezzasadną:   
 4.1. Osoby poszkodowane przez sprawcę napadu i przez Policję, która odmówiła udzielenia pomocy osobom poszkodowanym, a następnie udzieliła pomocy napastnikowi, po czym wsparta została w tym przestępczym procederze przez Prokuraturę, wskazały   szefowi Prokuratury w Tomaszowie Mazowieckim, prokuratorowi Robertowi Wiznerowi,  w osobistej rozmowie 11 lipca 2008 r. na udział prokuratora Domaradzkiego w działaniach przestępczych mających na celu zastraszenie Polaków wzywających pomocy Policji, a następnie w zacieraniu śladów tego pogromu dokonanego na Polakach w Tomaszowie Mazowieckim przy udziale funkcjonariuszy Policji Polskiej 5 lipca 2008 roku.
4.1.1. Szef Prokuratury Rejonowej  prokurator Robert Wizner odmówił, w osobistej rozmowie 11 lipca 2008 r.,  przyjęcia wniosku dowodowego, przyniesionej mu do Prokuratury tej samej piłki, po którą wcześniej 5 lipca przybyło 3 policjantów z nakazem przeszukania mieszkania, usłużnie zatwierdzonym post factum przez prokuratora Domaradzkiego;
4.1.2. Szef Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim prok. Robert Wizner nie miał pytań w sprawie skargi złożonej 11 lipca 2008 r. na niewłaściwą działalność jego podwładnego, a jedynie zapytał, czy dziennikarz zgłaszający skargę nagrywa prowadzoną z nim rozmowę na ukryty magnetofon.
 5. Personalia funkcjonariuszy policji uczestniczących w Tomaszowskim pogromie na Polakach 5 lipca 2008 r. spisane zostały z ich legitymacji służbowych i podane razem z dokładnie opisanym przebiegiem wydarzeń w szeregu pism, skarg i wniosków zgłoszonych nazajutrz i w kolejnych dniach do: Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim, Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, Ministra Spraw Wewnętrznych, Ministra Sprawiedliwości, Kancelarii Prezydenta RP,  sukcesywnie publikowanych w internecie: http://pkn.blox.pl ,  http://ABW.blox.pl
http://tomas.blox.pl
6. Zawnioskowane zostało zwolnienie z pracy w Policji funkcjonariuszy, którzy dopuścili się szeregu przestępstw, w tym zacierania śladów dokonanego napadu oraz sprowadzenia na ofiary napadu utraty zdrowia a nawet życia, i wykazali się przy tym tak wysokim stopniem zdemoralizowania i poczuciem własnej bezkarności w Polsce, że w wyjaśnieniach składanych przełożonym z Komendy Wojewódzkiej Policji w</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/11/Pogrom_na_Polakach_w_Tomaszowie_Mazowieckim_policjanci_prokuratorzy_Ministerstwo_Sprawiedliwoci_poczta_elektroniczna-155981.html</guid>
			<pubDate>Sun, 02 Nov 2008 15:00:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081102_1500-324628.mp3" length="7549098" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-324629"/>
<itunes:duration>10:30</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Tekla Stańczyk: 1. PRL nie była państwem polskim, bo Naród Polski był niszczony w PRL na szereg diabelskich sposobów.</title>
			<itunes:subtitle>1. PRL nie była państwem polskim, bo Naród Polski był niszczony w PRL na szereg diabelskich sposobów</itunes:subtitle>
			<description>1. PRL nie była państwem polskim, bo Naród Polski był niszczony w PRL na szereg diabelskich sposobów.
 
1.1. Jednym ze sposobów dokonywanej w PRL-u szatańskiej zagłady Narodu Polskiego było tworzenie przez ubowców fałszywej opozycji politycznej, której głównym zadaniem było stwarzanie warunków do ujawniania się osób demonstrujących najmniejsze choćby oznaki myślenia odmiennego  od oficjalnej linii politycznej partii żydokomunistów PPR,  występujących po 1949 r. jako PZPR, po 1989 r jako SLD i Socjaldemokracja Borowskiego, bratanka Bermana, kata Narodu Polskiego. 
 
1.1.1 W roli legalnej opozycji w stosunku do ubowców dokonujących zagłady Narodu Polskiego występowały w Sejmie PRL-u tzw. partie koalicyjne: 
1.1.1.1. Zjednoczone Stronnictwo Ludowe (ZSL, po 1989 r. jako PSL); 
1.1.1.2. Stronnictwo Demokratyczne (SD żydaUjazdowskiego, po 1989 r. jako PiS z udziałem syna Ujazdowskiego) ; 
1.1.1.3. tworzone z udziałem pracowników i współpracowników Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (MO, KBW, UB i SB) ugrupowania odwołujące się w nazwach i programach do religijnej sfery życia Polaków: 
1.1.1.3.1. PAX Piaseckiego i Reiffa; 
1.1.1.3.2. ZNAK Stommy, Kisielewskiego i Mazowieckiego, po 1989 działający m.in. jako: UW oraz PO;
1.1.1.3.3. PZKS Zabłockiego i Skwary;
1.1.1.3.4. Chrześcijańskie Stowarzyszenie Społeczne (ChSS Frankowskiego, Filipowicza i Morawskiego, po 1989 r. jako  UChS).
 
1.2. W roli nielegalnej opozycji w stosunku do ubowców dokonujących zagłady Narodu Polskiego występowały tolerowane i akceptowane przez wladzę, bo współtworzone od 1945 r. przez agentów UB i SB w Kraju:
1.2.1. fałszywe dowódctwa partyzanckich po 1945 r. oddziałów Wojska Polskiego, AK i WiN-u;
1.2.2. ujawniające się jako żydokomunistyczna opozycja wewnątrzpartyjna grupy trockistowskich rewizjonistów ( Modzelewski, Kuroń, Kołakowski), po 1976 jako KOR (dołączyli m.in.: Michnik, Maciarewicz, Lipski);
1.2.3. przedstawiający się jako antykomunistyczna opozycja Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, po 1979 r. KPN Moczulskiego i  Szeremietiewa;
 
1.3. W roli nielegalnej opozycji w stosunku do ubowców dokonujących zagłady Narodu Polskiego występowały tolerowane i akceptowane poza Polską, bo współtworzone od 1945 r. przez agentów UB i SB ugrupowania, z których najgłośniejsze to:
1.3.1. Chrześcijańska Służba Wyzwolenia Narodów ks. Blachnickiego;
1.3.2. USOPAŁ Kobylańskiego
1.3.3. Europejska Rada żydowskich Wspólnot Polonijnych, EUWP Stelmachowskiego i Płażyńskiego.
 
2. Polacy ujawniający się dzięki zastosowaniu wymienionych powyżej odczynników byli:
2.1. likwidowani (Nil, Łupaszka, Popiełuszko, Bartoszcze);
2.2. przejmowani (Chrzanowski, Moczulski, Giertych);
2.3. eliminowani (emigracja czasu wojny 1939-45 i czasu stanu wojennego 1981);
 
3. Naród Polski jest niszczony po 1989 r. przy użyciu wymienionych powyżej i nowych odczynników;
3.1. Instytut Pamięci Narodowej zaciera prawdę o zagładzie Narodu Polskiego dokonywanej przez żydokomunistów;
3.1.1. W Radzie IPN obasadzeni zostali m.in. żydokomuniści trockiści (Gwiazda, KOR, WZZW);
3.1.2. Pracownicy IPN służą antypolskiej propagandzie układu z Magdalenki i tzw. okrągłego stołu (Jaruzelski, Kiszczak, Urban, Rakowski, Geremek, Kaczyński, Wałęsa);
3.1.3. Działalność IPN nie zmierza do ujawnienia prawdy o realizowanej zagładzie Narodu Polskiego, lecz służy do propagowania osób z układu Magdalenki (książki pisane rzekomo przeciwko agenturalnej przeszłości żyda Wałęsy, przedstawianie żyda Macierewicza jako rzekomego polskiego narodowca.

Tekla Stańczyk
&lt;a href=&quot;http://www.myslpolska.pl/index.php?key=2,,1287&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://www.myslpolska.pl/index.php?key=2,,1287&lt;/a&gt;  
&lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-322793&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>1. PRL nie była państwem polskim, bo Naród Polski był niszczony w PRL na szereg diabelskich sposobów.
 
1.1. Jednym ze sposobów dokonywanej w PRL-u szatańskiej zagłady Narodu Polskiego było tworzenie przez ubowców fałszywej opozycji politycznej, której głównym zadaniem było stwarzanie warunków do ujawniania się osób demonstrujących najmniejsze choćby oznaki myślenia odmiennego  od oficjalnej linii politycznej partii żydokomunistów PPR,  występujących po 1949 r. jako PZPR, po 1989 r jako SLD i Socjaldemokracja Borowskiego, bratanka Bermana, kata Narodu Polskiego. 
 
1.1.1 W roli legalnej opozycji w stosunku do ubowców dokonujących zagłady Narodu Polskiego występowały w Sejmie PRL-u tzw. partie koalicyjne: 
1.1.1.1. Zjednoczone Stronnictwo Ludowe (ZSL, po 1989 r. jako PSL); 
1.1.1.2. Stronnictwo Demokratyczne (SD żydaUjazdowskiego, po 1989 r. jako PiS z udziałem syna Ujazdowskiego) ; 
1.1.1.3. tworzone z udziałem pracowników i współpracowników Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (MO, KBW, UB i SB) ugrupowania odwołujące się w nazwach i programach do religijnej sfery życia Polaków: 
1.1.1.3.1. PAX Piaseckiego i Reiffa; 
1.1.1.3.2. ZNAK Stommy, Kisielewskiego i Mazowieckiego, po 1989 działający m.in. jako: UW oraz PO;
1.1.1.3.3. PZKS Zabłockiego i Skwary;
1.1.1.3.4. Chrześcijańskie Stowarzyszenie Społeczne (ChSS Frankowskiego, Filipowicza i Morawskiego, po 1989 r. jako  UChS).
 
1.2. W roli nielegalnej opozycji w stosunku do ubowców dokonujących zagłady Narodu Polskiego występowały tolerowane i akceptowane przez wladzę, bo współtworzone od 1945 r. przez agentów UB i SB w Kraju:
1.2.1. fałszywe dowódctwa partyzanckich po 1945 r. oddziałów Wojska Polskiego, AK i WiN-u;
1.2.2. ujawniające się jako żydokomunistyczna opozycja wewnątrzpartyjna grupy trockistowskich rewizjonistów ( Modzelewski, Kuroń, Kołakowski), po 1976 jako KOR (dołączyli m.in.: Michnik, Maciarewicz, Lipski);
1.2.3. przedstawiający się jako antykomunistyczna opozycja Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela, po 1979 r. KPN Moczulskiego i  Szeremietiewa;
 
1.3. W roli nielegalnej opozycji w stosunku do ubowców dokonujących zagłady Narodu Polskiego występowały tolerowane i akceptowane poza Polską, bo współtworzone od 1945 r. przez agentów UB i SB ugrupowania, z których najgłośniejsze to:
1.3.1. Chrześcijańska Służba Wyzwolenia Narodów ks. Blachnickiego;
1.3.2. USOPAŁ Kobylańskiego
1.3.3. Europejska Rada żydowskich Wspólnot Polonijnych, EUWP Stelmachowskiego i Płażyńskiego.
 
2. Polacy ujawniający się dzięki zastosowaniu wymienionych powyżej odczynników byli:
2.1. likwidowani (Nil, Łupaszka, Popiełuszko, Bartoszcze);
2.2. przejmowani (Chrzanowski, Moczulski, Giertych);
2.3. eliminowani (emigracja czasu wojny 1939-45 i czasu stanu wojennego 1981);
 
3. Naród Polski jest niszczony po 1989 r. przy użyciu wymienionych powyżej i nowych odczynników;
3.1. Instytut Pamięci Narodowej zaciera prawdę o zagładzie Narodu Polskiego dokonywanej przez żydokomunistów;
3.1.1. W Radzie IPN obasadzeni zostali m.in. żydokomuniści trockiści (Gwiazda, KOR, WZZW);
3.1.2. Pracownicy IPN służą antypolskiej propagandzie układu z Magdalenki i tzw. okrągłego stołu (Jaruzelski, Kiszczak, Urban, Rakowski, Geremek, Kaczyński, Wałęsa);
3.1.3. Działalność IPN nie zmierza do ujawnienia prawdy o realizowanej zagładzie Narodu Polskiego, lecz służy do propagowania osób z układu Magdalenki (książki pisane rzekomo przeciwko agenturalnej przeszłości żyda Wałęsy, przedstawianie żyda Macierewicza jako rzekomego polskiego narodowca.

Tekla Stańczyk
http://www.myslpolska.pl/index.php?key=2,,1287  
http://pkn.blox.pl</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/10/Tekla_Staczyk_1_PRL_nie_bya_pastwem_polskim_bo_Nard_Polski_by_niszczony_w_PRL_na_szereg_diabelskich_sposobw-155139.html</guid>
			<pubDate>Thu, 30 Oct 2008 10:36:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081030_1036-322792.mp3" length="4701100" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-322793"/>
<itunes:duration>06:32</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Muammar al-Kaddafi: Panowanie ciemnoty skończy się. - Czy Vaclav Havel ma dublera?</title>
			<itunes:subtitle>Ignorance will come to an end when everything is presented as it actually is and when knowledge abou</itunes:subtitle>
			<description>Ignorance will come to an end when everything is presented as it actually is and when knowledge abour everything is avilable to each person in the manner that suits him.
 
Unwissenheit wird es dann nicht mehr geben, wenn alles so darstellt wird, wie es tatsächlich ist, und wenn Wissen über alle Dinge jedem in einer Weise zur Verfügung steht, de ihm zuträglich ist.
 
Panowanie ciemnoty skończy się, gdy wszystko będzie przedstawiane takim, jakim jest w istocie, i to w sposób odpowiedni dla każdego człowieka - powiedział w Zielonej Książce Muammar al-Kaddafi, który nie przedstawia swoich poglądów dla prostej zabawy czy przyjemności.  Poglądy Kadafiego interpretują strumień życia tryskający z serc zastraszonych, sterroryzowanych, ograbionych i pogrążonych w rozpaczy. Strumień wypływający z wiecznie ewolującej konfliktowej rzeczywistości w poszukiwaniu wszystkiego tego, co najlepsze i najpiękniejsze, jak zauważa na okładce książki jej wydawca.
 
Prezydenci nie zabawiają się pisaniem książek i wszystko przedstawiają takim, jakim jest w istocie, dlatego opisanie świata w sposób odpowiedni dla każdego człowieka znajdujemy na kartach wielu książek. Ostatnio zrobił to Vaclav Havel w książce pod tytułem &quot;Tylko krótko proszę&quot; , która wydana została w Krakowie po 15 latach niewydawania Havla w Polsce. Nakład się nie rozszedł, chociaż Havel zrzucił w książce z komputera całą swoją korespondencję z okresu urzędowania i poprzeplatał do smaku uwagami o sposobie jedzenia hamburgerów, tudzież innym perełkami.
 
W sytuacji zaistnienia nadmiernych zapasów magazynowych w hurtowniach książek wybucha czasem pożar, zalaniu ulegają piwnice, ubezpieczalnie pokrywają wydawcom straty finansowe, a książki idą na przemiał, bo na śmietnik żal ich przecież wyrzucać jako dóbr kultury. Byle nie w Krakowie...
 
Czy Vaclav Havel ma sobowtóra, który wystawiany jest okresowo dla ludu na pokaz, kiedy prezydenta nie starcza? Za Bieruta w PRL-u było po dwóch albo i trzech dublerów na jednego Członka w Biurze Politycznym. Czasem się zdarzało, że prezydent wypił za dużo albo i miał wymioty, alzhajmera, tracił pamięć i wyrażał się niejasno, więc nazajutrz na trybunach pojawiał się rzeźwiejszy, wymachiwał szabelką, odgrażał się Niemcom albo i poszczypywał tych, których normalnie tylko poklepywał.  Większa sensacja przykrywała mniejszą, według potrzeb, każdemu jakaś radość, ludzie mieli o czym mówić i za  Gierka nawet nie było jeszcze wcale tak źle, jak potem Urban z Jaruzelskim to w krzywym lustrze przedstawili.
 
Czy mamy już wreszcie w Polsce wolność? Czy rozwiązano ten niemożebny Sejm i rozpędzono Senat? Czy ogłosił ktoś może termin nowych wyborów?  Nie! No i o to właśnie się rozeszło, zaś w tym rozejściu miał swoją kwestię do wypowiedzenia dubler Vaclava Havla. Sobowtór był znakomity, lepszy niż wszystkie żydowskie dowcipy w Polsce o pepiczkach. Najlepszy dowód, że nikt go nie poznał,  a najlepsze było, kiedy palnął Polakom w twarz, że demokracja powinna być u nich nadzorowana przez alianckich murzynów, jak nadzorowany był już raz plebiscyt narodowościowy na Górniczym Sląsku. 
 
Teraz już wszystko może się wydarzyć, książka Havla może się rozejść, a nie musi rozpłynąć.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Donat Lusk
&lt;a href=&quot;http://kulturalny.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?194011&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://kulturalny.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?194011&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://exclusiv.blox.pl/2007/09/Donat-Lusk-Czy-Vaclav-Havel-ma-sobowtorawymioty.html&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://exclusiv.blox.pl/2007/09/Donat-Lusk-Czy-Vaclav-Havel-ma-sobowtorawymioty.html&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-320014&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Ignorance will come to an end when everything is presented as it actually is and when knowledge abour everything is avilable to each person in the manner that suits him.
 
Unwissenheit wird es dann nicht mehr geben, wenn alles so darstellt wird, wie es tatsächlich ist, und wenn Wissen über alle Dinge jedem in einer Weise zur Verfügung steht, de ihm zuträglich ist.
 
Panowanie ciemnoty skończy się, gdy wszystko będzie przedstawiane takim, jakim jest w istocie, i to w sposób odpowiedni dla każdego człowieka - powiedział w Zielonej Książce Muammar al-Kaddafi, który nie przedstawia swoich poglądów dla prostej zabawy czy przyjemności.  Poglądy Kadafiego interpretują strumień życia tryskający z serc zastraszonych, sterroryzowanych, ograbionych i pogrążonych w rozpaczy. Strumień wypływający z wiecznie ewolującej konfliktowej rzeczywistości w poszukiwaniu wszystkiego tego, co najlepsze i najpiękniejsze, jak zauważa na okładce książki jej wydawca.
 
Prezydenci nie zabawiają się pisaniem książek i wszystko przedstawiają takim, jakim jest w istocie, dlatego opisanie świata w sposób odpowiedni dla każdego człowieka znajdujemy na kartach wielu książek. Ostatnio zrobił to Vaclav Havel w książce pod tytułem &quot;Tylko krótko proszę&quot; , która wydana została w Krakowie po 15 latach niewydawania Havla w Polsce. Nakład się nie rozszedł, chociaż Havel zrzucił w książce z komputera całą swoją korespondencję z okresu urzędowania i poprzeplatał do smaku uwagami o sposobie jedzenia hamburgerów, tudzież innym perełkami.
 
W sytuacji zaistnienia nadmiernych zapasów magazynowych w hurtowniach książek wybucha czasem pożar, zalaniu ulegają piwnice, ubezpieczalnie pokrywają wydawcom straty finansowe, a książki idą na przemiał, bo na śmietnik żal ich przecież wyrzucać jako dóbr kultury. Byle nie w Krakowie...
 
Czy Vaclav Havel ma sobowtóra, który wystawiany jest okresowo dla ludu na pokaz, kiedy prezydenta nie starcza? Za Bieruta w PRL-u było po dwóch albo i trzech dublerów na jednego Członka w Biurze Politycznym. Czasem się zdarzało, że prezydent wypił za dużo albo i miał wymioty, alzhajmera, tracił pamięć i wyrażał się niejasno, więc nazajutrz na trybunach pojawiał się rzeźwiejszy, wymachiwał szabelką, odgrażał się Niemcom albo i poszczypywał tych, których normalnie tylko poklepywał.  Większa sensacja przykrywała mniejszą, według potrzeb, każdemu jakaś radość, ludzie mieli o czym mówić i za  Gierka nawet nie było jeszcze wcale tak źle, jak potem Urban z Jaruzelskim to w krzywym lustrze przedstawili.
 
Czy mamy już wreszcie w Polsce wolność? Czy rozwiązano ten niemożebny Sejm i rozpędzono Senat? Czy ogłosił ktoś może termin nowych wyborów?  Nie! No i o to właśnie się rozeszło, zaś w tym rozejściu miał swoją kwestię do wypowiedzenia dubler Vaclava Havla. Sobowtór był znakomity, lepszy niż wszystkie żydowskie dowcipy w Polsce o pepiczkach. Najlepszy dowód, że nikt go nie poznał,  a najlepsze było, kiedy palnął Polakom w twarz, że demokracja powinna być u nich nadzorowana przez alianckich murzynów, jak nadzorowany był już raz plebiscyt narodowościowy na Górniczym Sląsku. 
 
Teraz już wszystko może się wydarzyć, książka Havla może się rozejść, a nie musi rozpłynąć.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Donat Lusk
http://kulturalny.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?194011
http://exclusiv.blox.pl/2007/09/Donat-Lusk-Czy-Vaclav-Havel-ma-sobowtorawymioty.html</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2007/09/Muammar_alKaddafi_Panowanie_ciemnoty_skoczy_si_Czy_Vaclav_Havel_ma_dublera-153822.html</guid>
			<pubDate>Wed, 05 Sep 2007 06:14:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20070905_0614-320013.mp3" length="3955670" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-320014"/>
<itunes:duration>05:30</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Stefan Kosiewski: Kapitalizm rządowy w Polsce. Można sobie dodrukować bankowców.</title>
			<itunes:subtitle>Najpierw wprowadzono do Polski zachodnie banki, teraz zachodnie rządy jawnie wprowadzają do rad nadz</itunes:subtitle>
			<description>Najpierw wprowadzono do Polski zachodnie banki, teraz zachodnie rządy jawnie wprowadzają do rad nadzorczych i zarządów tych banków swoich rządowych przedstawicieli, żeby zarządzali Polską w sposób bezpośredni w narzuconym Polsce systemie obcopaństwowego kapitalizmu.
 
Wszystkie Partie i Kościoły w Polsce udają, że nie widzą nic złego w tym, żeby w Radzie Nadzorczej jakiegoś zachodniego Banku w Polsce zasiadała dowolna osoba wyznaczona z obcego nadania państwowego, przez kanclerza Niemiec, królową Wielkiej Brytanii, czy prezydenta USA, z zadaniem doglądania działalności tegoż banku na terenie Polski.
 
Premier Donald Tusk nie dostrzega nic niestosownego w obsadzaniu przez obce rządy stanowisk w bankach na terytorium suwerennej Polski. Także Prezydentowi Kaczyńskiemu kręgi tzw. doradców przesłoniły trzeźwe widzenie rzeczywistości chorymi sporami o rolę agenta Bolka, Szambo w samolotach.
 
Czy pochodzący z obcego nadania politycznego nowi bankierzy w Polsce będą w czymś gorsi od spekulantów, którzy od lat robią za bankierów?  Otrzymają wszak takie same, najwyższe na świecie uposażenia w upaństwowionych przez zachodnie rządy na terytorium Polski bankach a także gwarancje swoich rządów,  że gdyby znowu coś nie wyszło z Polską, czy spadło zaufanie do tych banków, to nie muszą się niczym przejmować, bo zachodnie, obce rządy i komuny, zadłużone w tych samych, dawniej  prywatnych, obecnie upaństwowionych bankach na Zachodzie, mogą sobie przecież w każdej chwili dofinansować te banki z powietrza, a kontroli ze strony miejscowych żydokomunistów w Polsce nie muszą się spodziewać, bo nikt im jeszcze, tym miejscowym politrukom nie podpowiedział, że w Polsce klasa próżniacza też może przecież publicznie powiedzieć, że chce mieć prawo dokooptować swoich członków do tych upaństwowionych przez zachodnie rządy na terytorium Polski Rad zachodnich banków, w których każdy członek Rady kasuje na oko milion euro w roku.
 
Panie Pośle Czarnecki, Panie Europośle Tomczak, milion euro na rękę, na każdego!
Ręce precz od polityki, panie Pośle europejski Wojciechowski!
Milion euro rocznie za wirtualną buchalterię!
Pani Poseł Krupa, milion euro rocznie, to jest kilkanaście milionów złotych za jedną kadencję.
 
Polska może sobie cynicznie dodrukować bankowców, ile tylko uda się jej wytargować w przyszłych negocjacjach, które rządzącym w Polsce narzucają się chyba w końcu same po wysłuchaniu tego, z czym się niniejszym opacznie wychlapał, z Frankfurtu nad Menem
 
Stefan Kosiewski
&lt;a href=&quot;http://konserwa.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?101116&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://konserwa.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?101116&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl&lt;/a&gt;

 czwartek, 23 października 2008 wreszcie zainteresowanie sytuacją Polski, Rada Gabinetowa, ale dopiero 28 pazdziernika 
Prezydent i Premier postanowili 22.10.2008 spotkać się z ministrami, więc chyba kryzys, krach i kres nie ominie żydokomuny w Polsce
&lt;a href=&quot;http://unsinn.blox.pl/2008/10/Prezydent-i-Premier-postanowili-sie-spotkac-z.html&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://unsinn.blox.pl/2008/10/Prezydent-i-Premier-postanowili-sie-spotkac-z.html&lt;/a&gt;

07.11.2008 20:38 Rosja zaproponuje państwom G20 koordynację polityki makroekonomicznej i ograniczenie roli Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) - powiedział doradca ekonomiczny Kremla Arkadij Dworkowicz.
- Jesteśmy gotowi do poważnego dialogu na ten temat (roli MFW) - powiedział Dworkowicz na konferencji prasowej w Moskwie, podkreślając, że konieczna jest przebudowa funkcji MFW, a także innych instytucji międzynarodowych. Mówiąc o roli MFW, doradca prezydenta podkreślił, że Fundusz &quot;powinien w większym stopniu działać jak bank i jako kredytodawca winien stawiać pożyczkobiorcom warunki finansowe, a nie polityczne&quot;.

MFW, zdaniem Dworkowicza, &quot;nie powinien działać jak menedżer w państwach, którym udziela pożyczek&quot;.
&lt;a href=&quot;http://konserwa.blox.pl/2008/10/Stefan-Kosiewski-Kapitalizm-rzadowy-w-Polsce.html&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://konserwa.blox.pl/2008/10/Stefan-Kosiewski-Kapitalizm-rzadowy-w-Polsce.html&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-315359&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Najpierw wprowadzono do Polski zachodnie banki, teraz zachodnie rządy jawnie wprowadzają do rad nadzorczych i zarządów tych banków swoich rządowych przedstawicieli, żeby zarządzali Polską w sposób bezpośredni w narzuconym Polsce systemie obcopaństwowego kapitalizmu.
 
Wszystkie Partie i Kościoły w Polsce udają, że nie widzą nic złego w tym, żeby w Radzie Nadzorczej jakiegoś zachodniego Banku w Polsce zasiadała dowolna osoba wyznaczona z obcego nadania państwowego, przez kanclerza Niemiec, królową Wielkiej Brytanii, czy prezydenta USA, z zadaniem doglądania działalności tegoż banku na terenie Polski.
 
Premier Donald Tusk nie dostrzega nic niestosownego w obsadzaniu przez obce rządy stanowisk w bankach na terytorium suwerennej Polski. Także Prezydentowi Kaczyńskiemu kręgi tzw. doradców przesłoniły trzeźwe widzenie rzeczywistości chorymi sporami o rolę agenta Bolka, Szambo w samolotach.
 
Czy pochodzący z obcego nadania politycznego nowi bankierzy w Polsce będą w czymś gorsi od spekulantów, którzy od lat robią za bankierów?  Otrzymają wszak takie same, najwyższe na świecie uposażenia w upaństwowionych przez zachodnie rządy na terytorium Polski bankach a także gwarancje swoich rządów,  że gdyby znowu coś nie wyszło z Polską, czy spadło zaufanie do tych banków, to nie muszą się niczym przejmować, bo zachodnie, obce rządy i komuny, zadłużone w tych samych, dawniej  prywatnych, obecnie upaństwowionych bankach na Zachodzie, mogą sobie przecież w każdej chwili dofinansować te banki z powietrza, a kontroli ze strony miejscowych żydokomunistów w Polsce nie muszą się spodziewać, bo nikt im jeszcze, tym miejscowym politrukom nie podpowiedział, że w Polsce klasa próżniacza też może przecież publicznie powiedzieć, że chce mieć prawo dokooptować swoich członków do tych upaństwowionych przez zachodnie rządy na terytorium Polski Rad zachodnich banków, w których każdy członek Rady kasuje na oko milion euro w roku.
 
Panie Pośle Czarnecki, Panie Europośle Tomczak, milion euro na rękę, na każdego!
Ręce precz od polityki, panie Pośle europejski Wojciechowski!
Milion euro rocznie za wirtualną buchalterię!
Pani Poseł Krupa, milion euro rocznie, to jest kilkanaście milionów złotych za jedną kadencję.
 
Polska może sobie cynicznie dodrukować bankowców, ile tylko uda się jej wytargować w przyszłych negocjacjach, które rządzącym w Polsce narzucają się chyba w końcu same po wysłuchaniu tego, z czym się niniejszym opacznie wychlapał, z Frankfurtu nad Menem
 
Stefan Kosiewski
http://konserwa.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?101116
http://pkn.blox.pl

 czwartek, 23 października 2008 wreszcie zainteresowanie sytuacją Polski, Rada Gabinetowa, ale dopiero 28 pazdziernika 
Prezydent i Premier postanowili 22.10.2008 spotkać się z ministrami, więc chyba kryzys, krach i kres nie ominie żydokomuny w Polsce
http://unsinn.blox.pl/2008/10/Prezydent-i-Premier-postanowili-sie-spotkac-z.html

07.11.2008 20:38 Rosja zaproponuje państwom G20 koordynację polityki makroekonomicznej i ograniczenie roli Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) - powiedział doradca ekonomiczny Kremla Arkadij Dworkowicz.
- Jesteśmy gotowi do poważnego dialogu na ten temat (roli MFW) - powiedział Dworkowicz na konferencji prasowej w Moskwie, podkreślając, że konieczna jest przebudowa funkcji MFW, a także innych instytucji międzynarodowych. Mówiąc o roli MFW, doradca prezydenta podkreślił, że Fundusz &quot;powinien w większym stopniu działać jak bank i jako kredytodawca winien stawiać pożyczkobiorcom warunki finansowe, a nie polityczne&quot;.

MFW, zdaniem Dworkowicza, &quot;nie powinien działać jak menedżer w państwach, którym udziela pożyczek&quot;.
http://konserwa.blox.pl/2008/10/Stefan-Kosiewski-Kapitalizm-rzadowy-w-Polsce.html</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/10/Stefan_Kosiewski_Kapitalizm_rzdowy_w_Polsce_Mona_sobie_dodrukowa_bankowcw-151644.html</guid>
			<pubDate>Sat, 18 Oct 2008 14:53:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081018_1453-315353.mp3" length="3262276" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-315359"/>
<itunes:duration>04:32</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Stefan Kosiewski: Do Ambasadora Polski w Niemczech dra Marka Prawdy</title>
			<itunes:subtitle>Szanowny Panie Ambasadorze,
 
efektem działań Służby Bezpieczeństwa kierowanej przez ubeckiego gen</itunes:subtitle>
			<description>Szanowny Panie Ambasadorze,
 
efektem działań Służby Bezpieczeństwa kierowanej przez ubeckiego generała Kiszczaka były m.in. tzw. tajne spotkania w Magdalence i tzw. porozumienia okrągłego stołu. 
Marszałkiem Sejmu RP a następnie przewodniczącym stowarzyszenia Wspólnota Polska wyznaczony został uczestnik tych parateatralnych układów żydokomunistycznych Andrzej Stelmachowski; do pracy w charakterze Ambasadora RP w Niemczech wysłany został agent komunistycznych tajnych służb Andrzej Byrt.
 
Wspólnota Polska Stelmachowskiego działa niezmiennie na szkodę organizacji polskich w Niemczech, na Białorusi i w innych państwach. Faktycznym celem działania tej grupy pozbawionych skrupułów osobników jest ostateczna likwidacja zorganizowanego życia Polonii w Niemczech tak samo jak i w innych państwach na całym świecie. Realizuje ona ten cel poprzez przejmowanie środków przeznaczonych w budżecie państwa polskiego na pomoc dla Polonii a następnie kierowanie tych pieniędzy nie na działalność programową organizacji polonijnych, lecz do siatki prywatnych osób, z reguły żydowskiego pochodzenia, które jako agenci agentów, klienci konsulatów opanowanych przez żydowską korporację Gieremka, jawnie prowadzą szkodliwą dla Polski i Narodu Polskiego działalność antypolską. 

Polskie Stowarzyszenie Szkolne &quot;Oświata&quot; musiało w tych warunkach zaprzestać już dziesięć lat temu prowadzenia nauczania języka polskiego w trzech szkołach państwowych we Frankfurcie nad Menem, bo Wspólnota Polska Stemachowskiego odmówiła Polakom w Niemczech jakiegokolwiek wsparcia.
 
Tymczasem Alexander Zajac z Aachen, który przejmował środki z budżetu Senatu RP jako &quot;Konvent Polski w Niemczech&quot; (siatka założona przez Byrta) obecnie robi to samo pod szyldem &quot;Polskie Forum&quot; w Berlinie.

W czasach stanu wojennego osobnik ten zbierał w Niemczech pieniądze &quot;na Solidarność&quot; jako samozwańczy Polak i aktywista, obecnie bez jakiejkolwiek demokratycznej kontroli społecznej wydaje pieniądze podatnika polskiego na bankiety dla takich samych jak on fałszywych działaczy polonijnych w Niemczech, którzy nie reagują nawet na wezwania do autolustracji, przedstawienia zaświadczań lustracyjnych z IPN.

Po 1945 roku w środowisku byłych żydowskich robotników przymusowych w Niemczech osoby używające polskiego języka i zamierzające osiedlić się na terenach przyznanych Polsce zawiązywały organizacje z nazwy polskie, przyjmowały chrzest katolicki i brzmiące z polska nazwiska. 

Tak Marceli Reich nazwał się: Marcel Reich-Ranicki, a następnie został oficjalnie pracownikiem konsulatu PRL w Londynie, zaś nieoficjalnie kapitanem żydowskiej Służby Bezpieczeństwa. W jednej tylko dzielnicy Frankfurtu nad Menem - Zeilsheim osiadło wtedy 5 tysięcy ludzi żydowskiego pochodzenia.  Dzisiaj prasa w Niemczech zaczyna nieśmiało odkrywać ściśle tajną historię XX wieku.
 
Protestujemy przeciwko finansowaniu z budżetu Senatu RP imprezy organizowanej przez Alexandra Zajaca 28-30 listopada 2008 roku w Berlinie i wzywamy Pana Ambasadora do nieuczestniczenia w antypolskim bankiecie zaplanowanym z udziałem byłego marszałka Semu Płażyńskiego, a obecnie następcy Stelmachowskiego we Wspólnocie.
 
Prawda jest jedna i ona nas wyzwoli - powtarzał Jan Paweł II, papież z dalekiego Kraju, następca Jezusa na Ziemi, który niezmiennie nauczał, że Polakom nie wolno przykładać ręki do Zła.
 
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stefan Kosiewski
&lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl&lt;/a&gt;

agenci tajnych służb rozbijają Polonię w Niemczech
&lt;a href=&quot;http://zgoda.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://zgoda.blox.pl&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-313137&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Szanowny Panie Ambasadorze,
 
efektem działań Służby Bezpieczeństwa kierowanej przez ubeckiego generała Kiszczaka były m.in. tzw. tajne spotkania w Magdalence i tzw. porozumienia okrągłego stołu. 
Marszałkiem Sejmu RP a następnie przewodniczącym stowarzyszenia Wspólnota Polska wyznaczony został uczestnik tych parateatralnych układów żydokomunistycznych Andrzej Stelmachowski; do pracy w charakterze Ambasadora RP w Niemczech wysłany został agent komunistycznych tajnych służb Andrzej Byrt.
 
Wspólnota Polska Stelmachowskiego działa niezmiennie na szkodę organizacji polskich w Niemczech, na Białorusi i w innych państwach. Faktycznym celem działania tej grupy pozbawionych skrupułów osobników jest ostateczna likwidacja zorganizowanego życia Polonii w Niemczech tak samo jak i w innych państwach na całym świecie. Realizuje ona ten cel poprzez przejmowanie środków przeznaczonych w budżecie państwa polskiego na pomoc dla Polonii a następnie kierowanie tych pieniędzy nie na działalność programową organizacji polonijnych, lecz do siatki prywatnych osób, z reguły żydowskiego pochodzenia, które jako agenci agentów, klienci konsulatów opanowanych przez żydowską korporację Gieremka, jawnie prowadzą szkodliwą dla Polski i Narodu Polskiego działalność antypolską. 

Polskie Stowarzyszenie Szkolne &quot;Oświata&quot; musiało w tych warunkach zaprzestać już dziesięć lat temu prowadzenia nauczania języka polskiego w trzech szkołach państwowych we Frankfurcie nad Menem, bo Wspólnota Polska Stemachowskiego odmówiła Polakom w Niemczech jakiegokolwiek wsparcia.
 
Tymczasem Alexander Zajac z Aachen, który przejmował środki z budżetu Senatu RP jako &quot;Konvent Polski w Niemczech&quot; (siatka założona przez Byrta) obecnie robi to samo pod szyldem &quot;Polskie Forum&quot; w Berlinie.

W czasach stanu wojennego osobnik ten zbierał w Niemczech pieniądze &quot;na Solidarność&quot; jako samozwańczy Polak i aktywista, obecnie bez jakiejkolwiek demokratycznej kontroli społecznej wydaje pieniądze podatnika polskiego na bankiety dla takich samych jak on fałszywych działaczy polonijnych w Niemczech, którzy nie reagują nawet na wezwania do autolustracji, przedstawienia zaświadczań lustracyjnych z IPN.

Po 1945 roku w środowisku byłych żydowskich robotników przymusowych w Niemczech osoby używające polskiego języka i zamierzające osiedlić się na terenach przyznanych Polsce zawiązywały organizacje z nazwy polskie, przyjmowały chrzest katolicki i brzmiące z polska nazwiska. 

Tak Marceli Reich nazwał się: Marcel Reich-Ranicki, a następnie został oficjalnie pracownikiem konsulatu PRL w Londynie, zaś nieoficjalnie kapitanem żydowskiej Służby Bezpieczeństwa. W jednej tylko dzielnicy Frankfurtu nad Menem - Zeilsheim osiadło wtedy 5 tysięcy ludzi żydowskiego pochodzenia.  Dzisiaj prasa w Niemczech zaczyna nieśmiało odkrywać ściśle tajną historię XX wieku.
 
Protestujemy przeciwko finansowaniu z budżetu Senatu RP imprezy organizowanej przez Alexandra Zajaca 28-30 listopada 2008 roku w Berlinie i wzywamy Pana Ambasadora do nieuczestniczenia w antypolskim bankiecie zaplanowanym z udziałem byłego marszałka Semu Płażyńskiego, a obecnie następcy Stelmachowskiego we Wspólnocie.
 
Prawda jest jedna i ona nas wyzwoli - powtarzał Jan Paweł II, papież z dalekiego Kraju, następca Jezusa na Ziemi, który niezmiennie nauczał, że Polakom nie wolno przykładać ręki do Zła.
 
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stefan Kosiewski
http://pkn.blox.pl

agenci tajnych służb rozbijają Polonię w Niemczech
http://zgoda.blox.pl</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/10/Stefan_Kosiewski_Do_Ambasadora_Polski_w_Niemczech_dra_Marka_Prawdy-150600.html</guid>
			<pubDate>Tue, 14 Oct 2008 16:34:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081014_1634-313135.mp3" length="3871974" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-313137"/>
<itunes:duration>05:23</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Stefan Kosiewski: Prawy do Prawego</title>
			<itunes:subtitle>Do brudnej roboty, wykonywania poleceń światowej finansjery
w sprywatyzowanych krajach postkomunist</itunes:subtitle>
			<description>Do brudnej roboty, wykonywania poleceń światowej finansjery
w sprywatyzowanych krajach postkomunistycznych używa się miejscowych figurantów z marginesu społecznego, osobników bez jakichkolwiek osobistych dokonań życiowych i bez najmniejszych szans na samodzielne ułożenie sobie życia w warunkach surowego kapitalizmu. Ludzi bez godności i bez przyszłości a więc i pozbawionych skrupułów jak średniowieczni fałszerze monet; nie jest ważne zatem, co taki Balcerowicz i Marcinkiewicz o Polakach sądzi, bo jeśli nikt go osobiście za nikczemną działalność nie osądził, to przecież chodzi tylko o to, żeby nie miał on zielonego pojęcia o robieniu zielonych, kręceniu lodów w branży, wirtualnych produktach i kreatywnych bilansach bankowych. Skrzypek na dachu instytucji finansowej to jak wiadomo opera pekińska, smutna żydowska tragifarsa, która przynosi w październiku 2008 roku każdego dnia czysty zysk kilkuprocentowy dla globalnego spekulanta, co wyparł gatunek lichwiarza z terenów włączonych po drugiej wojnie światowej do Polski i rozszedł się jak zaraza po resztkach Polski pozostawionej samopas pod rządami rasistów syjonistycznych, które zgodnie z pierwszym prawem polskiego Urbana mają się tylko same wyżywić.
 
Spadająca wartość złotówki to realny spadek wynagrodzeń ludzi pracy w Polsce, a towarzyszyć im ma odbieranie mieszkań i domów przez banki, które dobrze przecież wiedziały, że udzielają szeroką ręką pożyczek na zakup mieszkań i domów gołocie, której żaden policjant na świecie nie dałby nawet mandatu kredytowego.  Kupno zegarka pochodzącego z kradzieży było długo jeszcze po drugiej wojnie światowej takim samym paserstwem jak kupno domu zabranego Polakom przez żydokomunę. Nie ma przedawnienia dla żydokomunistycznej zbrodni łupienia z własności Narodu Polskiego, Jaruzelski musi odejść z domu nabytego psim swędem, parszywym sposobem zbójeckim.  Zbrodnia żydopaserstwa jest dziedziczna i ścigalna w rodzinach talmudycznych do czwartego pokolenia,  dlatego dobrze, że Jarosław Kaczyński, że nie ma kobiety, ani ochoty na innego partnera seksualnego, z którym miałby jeszcze może i adoptować cudze dzieci, które Polacy musieliby zgodnie z prawem i ludzką sprawiedliwością wyrzucać po wszystkim z domu nabytego sposobem  przez ich ojca Mundka w czasach żydokomunistycznej pogardy do powstańców warszawskich i polskich AK-owów.
 
Aż 57 procent badanych w różnych sondażach publicznych nie wyklucza zamieszek społecznych w Polsce. Badanie ustawione dla pewnego tygodnika mówi wprost, że Kaczyński powinien odejść z kierownictwa w listopadzie, by przełamać fałszywy stereotyp, że listopad to niedobra dla Polaków pora, a ponad 90 procent niezbadanych wyroków zapowiada, że najlepiej będzie, żeby Lech zaniemógł wkrótce po tym, jak wyruszy Pierwszy Marsz Kadrowy na Belweder.
 
Polski Komitet Narodowy wskazuje kierunek marszu: Warszawa, matecznik całego Zła. Celem i zadaniem Polaków w Marszu nad Wisłą ma być pozbycie się pokrowca narzuconego Ojczyźnie przez Kiszczaka i Jaruzelskiego.  Za głupia jest bowiem taka władza, która zasiada jedynie w Pałacu Namiestnikowskim z założonymi rękami i nie robi nic, kiedy polityka w Niemczech, Francji, Anglii śmiało bierze się za nacjonalizację banków. Za głupia jest taka władza, żeby się z niej śmiać, która potrafi jedynie powtarzać: nie mamy w Polsce banków, bo na wszystkich uwłaszczyła się poprzednia żydokomuna,  nie mamy komu pomagać pakietami ratunkowymi, bo wszystkie banki w Polsce są w obcych rękach. Za głupia jest taka władza, która nie rozumie, że Polak chętnie dołoży obcym z niczego, dołoży z całej siły wielomilardowy pakiet ratunkowy, bo taka jest dusza Polaka. Z całego serca dołożymy i pomożemy upaństwowić obce banki w Polsce. 
 
Nie chcemy Skrzypków na dachu banku, blaszanych kogucików na druciku, nieludzkich efektów układów mafijnopolitycznych.  Międzynarodowy Fundusz Walutowy  poparł plan Grupy G-7 przywrócenia płynności na rynkach finansowych i nawołuje do &quot;podjęcia śmiałych kroków&quot; w celu opanowania sytuacji. Chcemy opanować sytuację w Polsce, posprzątać po Magdalence, a kurduplom tym razem od Wałęsy wara!

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stefan Kosiewski
&lt;a href=&quot;http://pkn.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://pkn.blox.pl&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-311285&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Do brudnej roboty, wykonywania poleceń światowej finansjery
w sprywatyzowanych krajach postkomunistycznych używa się miejscowych figurantów z marginesu społecznego, osobników bez jakichkolwiek osobistych dokonań życiowych i bez najmniejszych szans na samodzielne ułożenie sobie życia w warunkach surowego kapitalizmu. Ludzi bez godności i bez przyszłości a więc i pozbawionych skrupułów jak średniowieczni fałszerze monet; nie jest ważne zatem, co taki Balcerowicz i Marcinkiewicz o Polakach sądzi, bo jeśli nikt go osobiście za nikczemną działalność nie osądził, to przecież chodzi tylko o to, żeby nie miał on zielonego pojęcia o robieniu zielonych, kręceniu lodów w branży, wirtualnych produktach i kreatywnych bilansach bankowych. Skrzypek na dachu instytucji finansowej to jak wiadomo opera pekińska, smutna żydowska tragifarsa, która przynosi w październiku 2008 roku każdego dnia czysty zysk kilkuprocentowy dla globalnego spekulanta, co wyparł gatunek lichwiarza z terenów włączonych po drugiej wojnie światowej do Polski i rozszedł się jak zaraza po resztkach Polski pozostawionej samopas pod rządami rasistów syjonistycznych, które zgodnie z pierwszym prawem polskiego Urbana mają się tylko same wyżywić.
 
Spadająca wartość złotówki to realny spadek wynagrodzeń ludzi pracy w Polsce, a towarzyszyć im ma odbieranie mieszkań i domów przez banki, które dobrze przecież wiedziały, że udzielają szeroką ręką pożyczek na zakup mieszkań i domów gołocie, której żaden policjant na świecie nie dałby nawet mandatu kredytowego.  Kupno zegarka pochodzącego z kradzieży było długo jeszcze po drugiej wojnie światowej takim samym paserstwem jak kupno domu zabranego Polakom przez żydokomunę. Nie ma przedawnienia dla żydokomunistycznej zbrodni łupienia z własności Narodu Polskiego, Jaruzelski musi odejść z domu nabytego psim swędem, parszywym sposobem zbójeckim.  Zbrodnia żydopaserstwa jest dziedziczna i ścigalna w rodzinach talmudycznych do czwartego pokolenia,  dlatego dobrze, że Jarosław Kaczyński, że nie ma kobiety, ani ochoty na innego partnera seksualnego, z którym miałby jeszcze może i adoptować cudze dzieci, które Polacy musieliby zgodnie z prawem i ludzką sprawiedliwością wyrzucać po wszystkim z domu nabytego sposobem  przez ich ojca Mundka w czasach żydokomunistycznej pogardy do powstańców warszawskich i polskich AK-owów.
 
Aż 57 procent badanych w różnych sondażach publicznych nie wyklucza zamieszek społecznych w Polsce. Badanie ustawione dla pewnego tygodnika mówi wprost, że Kaczyński powinien odejść z kierownictwa w listopadzie, by przełamać fałszywy stereotyp, że listopad to niedobra dla Polaków pora, a ponad 90 procent niezbadanych wyroków zapowiada, że najlepiej będzie, żeby Lech zaniemógł wkrótce po tym, jak wyruszy Pierwszy Marsz Kadrowy na Belweder.
 
Polski Komitet Narodowy wskazuje kierunek marszu: Warszawa, matecznik całego Zła. Celem i zadaniem Polaków w Marszu nad Wisłą ma być pozbycie się pokrowca narzuconego Ojczyźnie przez Kiszczaka i Jaruzelskiego.  Za głupia jest bowiem taka władza, która zasiada jedynie w Pałacu Namiestnikowskim z założonymi rękami i nie robi nic, kiedy polityka w Niemczech, Francji, Anglii śmiało bierze się za nacjonalizację banków. Za głupia jest taka władza, żeby się z niej śmiać, która potrafi jedynie powtarzać: nie mamy w Polsce banków, bo na wszystkich uwłaszczyła się poprzednia żydokomuna,  nie mamy komu pomagać pakietami ratunkowymi, bo wszystkie banki w Polsce są w obcych rękach. Za głupia jest taka władza, która nie rozumie, że Polak chętnie dołoży obcym z niczego, dołoży z całej siły wielomilardowy pakiet ratunkowy, bo taka jest dusza Polaka. Z całego serca dołożymy i pomożemy upaństwowić obce banki w Polsce. 
 
Nie chcemy Skrzypków na dachu banku, blaszanych kogucików na druciku, nieludzkich efektów układów mafijnopolitycznych.  Międzynarodowy Fundusz Walutowy  poparł plan Grupy G-7 przywrócenia płynności na rynkach finansowych i nawołuje do &quot;podjęcia śmiałych kroków&quot; w celu opanowania sytu</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/10/Stefan_Kosiewski_Prawy_do_Prawego-149680.html</guid>
			<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 07:27:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081012_0727-311284.mp3" length="4995135" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-311285"/>
<itunes:duration>06:57</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Z Zadupia na Zatybrze. Stan David Ligoń: Cloaca Maxima. Błogosławieni, którym nie po drodze</title>
			<itunes:subtitle>W miejscu staje i przebiera językiem po próżnicy Dariusz Koziur, który pracując od 25 lat w powiatow</itunes:subtitle>
			<description>W miejscu staje i przebiera językiem po próżnicy Dariusz Koziur, który pracując od 25 lat w powiatowym ZOZ i posiadając I stopień specjalizacji medycznej osiąga dochody (bez dochodu za dodatkową pracę w postaci nocnych dyżurów) niewiele przekraczające miesięczną sumę rachunków za gaz (ogrzewanie), elektryczność, telefon, wodę i ścieki(to jesgo słowa), a dla poprawy swojej osobistej sytuacji materialnej potrafi tylko dyskutować z tak samo jak on dobrze usytuowanymi ludźmi w internecie.
 
Zamiast poprawić więc swoją chorą sytuację materialną lekarz poprawia tak oto swoje podłe samopoczucie, jeśli trafi na zainteresowanie swego, a psuje sobie humor dobry pan doktor Koziur, kiedy czyta złośliwy komentarz dowcipasa, co albo ma polecenie masońskie, żeby psuć humor doktorom, albo nie ma już nic gorszego do roboty, niż mieszać Polakom w głowach, bo sam nie ma żadnej specjalizacji ani dochodów, ani nie ma na prąd, ani na ogrzewanie, telefon i ścieki, a ma podciągnięty darmowy dostęp do internetu, więc się wyżywa na doktorze, któremu wszystko jedno, z jakiej parafii mu dadzą niezadowolonych ludzi w Polsce, którzy nie tyle polecą skrzyknięci na lep jego narzekania, co zafunkcjonują na Kworum jako Kworum, czyli ciemna MASA KRYTYCZNA, która umożliwi polityczne zaistnienie na Ziemiach Polski pod hasłem fałszywego pojednania przegranych w walce z judeomasonami, a następnie umożliwi Koziorowi zjednoczenie się z lewicą, prawicą, Wrzodakiem i liberalnymi judeoubekopatriotami, uczciwymi żydami propolskimi (jeżeli tacy są i prawdziwej łałszywej jedności z rodakami Koziura chcą), zjednoczenia wierzących z bezbożnikami, kurwów z moralistami, Patriotów z policjantami, itede, itepe, w jeden wielki a cuchnący odchodami ściek antypolski, i powiedzie ich ta Cloaca Maxima z Zadupia na Zatybrze.
 
Dosyć ezopowego języka, przekomarzania się z ogłupami. Bo do prostych i uczciwych ludzi trzeba mówić wprost, a nie tędy, owędy, przez plac Molendy: Polacy, panie doktorze, jak już nic nie mają, to wtedy przypominają sobie, że mają skarbnicę kultury narodowej, język polski, w którym od pokoleń przechowują mądrości ludowe: swoje własne oraz uwłaszczone zapożyczenia uznane za własne, przyjęte od obcych zwroty językowe, aluzje, powiedzenia i przysłowia, które dają orientację w życiu, wyznaczają kierunek, pozwalają przetrwać najgorsze.
 
Naród Polski nie przeszedł jeszcze w tym pokoleniu przez najgorsze, nie zgłębił rozpaczy. Dlatego w obecnym zamęcie jest jeszcze miejsce dla fałszywych prooroków, na propagandę ogłupiania mitem rzekomego poprawienia sytuacji materialnej Polaków poprzez zebranie ich pod jednym sztandarem jakiegoś &quot;Frontu Jedności Narodu&quot; wielkiej hołoty internetowej, żeby z nią pójść wirtualnie na Belweder.  
 
Naród Polski nie zgłębił jeszcze w tym pokoleniu dna piekła. Prawda o Wyzwoleniu Narodu Polskiego z okowów żydokomunistycznego zniewolenia jest gorzka, inna od mitu fałszywego pojednania pederastów z młodziankami. 
 
Czy rasizm syjonistyczny, który oddzielił Własność od Narodu Polskiego będzie się teraz przyglądał z założonymi rękami na integracyjne i mądre wysiłki Polaków na rzecz zjednoczenia Prawych i Mądrych Polaków z Równymi Sobie?
 
Odpowiedź jest jedna, jasna i prosta: żydomasoński apartheid na Ziemiach Polski będzie mieszał wszelkimi siłami mądrych Polaków z durniami, dorzucał pomylonych do tego Bigosu, żeby tylko uzyskać Kworum, spalarnie śmieci, utylizacje, Front Jedności, Ocalenia Narodu Wybranego w niemiłosiernie eksploatowanym świecie.
 
Naród Polski nie poznał jeszcze w tym pokoleniu rozpaczy , dlatego teraz jeszcze jest pora fałszywych proroków, lekarzy, których nie interesuje przyczyna choroby, bo mają jedno lekarstwo na każdy ból: nabrać po trochu wszystkiego z każdego pudełka, kolorowych tabletek i pigułek, żeby było na dłoni pełno lekarstwa na wszystko, nie patrzeć, połknć i odczekać, aż żydy z Państwowej Komisji Wyborczej dla Polaków ogłoszą, że władzę w Polsce przejął patriotyczny Front Koziura i Wrzodaka, bo nie ważna praca organiczna, z Narodem , u podstaw, organizacja społeczna i polityczna Narodu, ale liczy się rewolucyjna decyzja Rymarza, który odda władzę nad Polakami w ręce doktora i robotnika, którego nic nie nauczyła tragedia Judyma i Wałęsy, bo jeśli Kworum to Jan Pyszko, który startował w wyborach, żeby przegrać, a Wrzodak to Ursus, to jesteśmy już w miejscu, gdzie schodzą się drogi z całego świata, a Via Appia jest różami usłana i uroczo pachnie ta kloaka.
 
Polaków się upominam na Koniec w krótkich słowach: jak trwoga, to do Pana Boga, ale nie do żydobiskupa. Precz od Szamba, które ma Ryja.
 
Błogosławieni, którym nie po drodze.
 
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stan David Ligoń&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-309113&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>W miejscu staje i przebiera językiem po próżnicy Dariusz Koziur, który pracując od 25 lat w powiatowym ZOZ i posiadając I stopień specjalizacji medycznej osiąga dochody (bez dochodu za dodatkową pracę w postaci nocnych dyżurów) niewiele przekraczające miesięczną sumę rachunków za gaz (ogrzewanie), elektryczność, telefon, wodę i ścieki(to jesgo słowa), a dla poprawy swojej osobistej sytuacji materialnej potrafi tylko dyskutować z tak samo jak on dobrze usytuowanymi ludźmi w internecie.
 
Zamiast poprawić więc swoją chorą sytuację materialną lekarz poprawia tak oto swoje podłe samopoczucie, jeśli trafi na zainteresowanie swego, a psuje sobie humor dobry pan doktor Koziur, kiedy czyta złośliwy komentarz dowcipasa, co albo ma polecenie masońskie, żeby psuć humor doktorom, albo nie ma już nic gorszego do roboty, niż mieszać Polakom w głowach, bo sam nie ma żadnej specjalizacji ani dochodów, ani nie ma na prąd, ani na ogrzewanie, telefon i ścieki, a ma podciągnięty darmowy dostęp do internetu, więc się wyżywa na doktorze, któremu wszystko jedno, z jakiej parafii mu dadzą niezadowolonych ludzi w Polsce, którzy nie tyle polecą skrzyknięci na lep jego narzekania, co zafunkcjonują na Kworum jako Kworum, czyli ciemna MASA KRYTYCZNA, która umożliwi polityczne zaistnienie na Ziemiach Polski pod hasłem fałszywego pojednania przegranych w walce z judeomasonami, a następnie umożliwi Koziorowi zjednoczenie się z lewicą, prawicą, Wrzodakiem i liberalnymi judeoubekopatriotami, uczciwymi żydami propolskimi (jeżeli tacy są i prawdziwej łałszywej jedności z rodakami Koziura chcą), zjednoczenia wierzących z bezbożnikami, kurwów z moralistami, Patriotów z policjantami, itede, itepe, w jeden wielki a cuchnący odchodami ściek antypolski, i powiedzie ich ta Cloaca Maxima z Zadupia na Zatybrze.
 
Dosyć ezopowego języka, przekomarzania się z ogłupami. Bo do prostych i uczciwych ludzi trzeba mówić wprost, a nie tędy, owędy, przez plac Molendy: Polacy, panie doktorze, jak już nic nie mają, to wtedy przypominają sobie, że mają skarbnicę kultury narodowej, język polski, w którym od pokoleń przechowują mądrości ludowe: swoje własne oraz uwłaszczone zapożyczenia uznane za własne, przyjęte od obcych zwroty językowe, aluzje, powiedzenia i przysłowia, które dają orientację w życiu, wyznaczają kierunek, pozwalają przetrwać najgorsze.
 
Naród Polski nie przeszedł jeszcze w tym pokoleniu przez najgorsze, nie zgłębił rozpaczy. Dlatego w obecnym zamęcie jest jeszcze miejsce dla fałszywych prooroków, na propagandę ogłupiania mitem rzekomego poprawienia sytuacji materialnej Polaków poprzez zebranie ich pod jednym sztandarem jakiegoś &quot;Frontu Jedności Narodu&quot; wielkiej hołoty internetowej, żeby z nią pójść wirtualnie na Belweder.  
 
Naród Polski nie zgłębił jeszcze w tym pokoleniu dna piekła. Prawda o Wyzwoleniu Narodu Polskiego z okowów żydokomunistycznego zniewolenia jest gorzka, inna od mitu fałszywego pojednania pederastów z młodziankami. 
 
Czy rasizm syjonistyczny, który oddzielił Własność od Narodu Polskiego będzie się teraz przyglądał z założonymi rękami na integracyjne i mądre wysiłki Polaków na rzecz zjednoczenia Prawych i Mądrych Polaków z Równymi Sobie?
 
Odpowiedź jest jedna, jasna i prosta: żydomasoński apartheid na Ziemiach Polski będzie mieszał wszelkimi siłami mądrych Polaków z durniami, dorzucał pomylonych do tego Bigosu, żeby tylko uzyskać Kworum, spalarnie śmieci, utylizacje, Front Jedności, Ocalenia Narodu Wybranego w niemiłosiernie eksploatowanym świecie.
 
Naród Polski nie poznał jeszcze w tym pokoleniu rozpaczy , dlatego teraz jeszcze jest pora fałszywych proroków, lekarzy, których nie interesuje przyczyna choroby, bo mają jedno lekarstwo na każdy ból: nabrać po trochu wszystkiego z każdego pudełka, kolorowych tabletek i pigułek, żeby było na dłoni pełno lekarstwa na wszystko, nie patrzeć, połknć i odczekać, aż żydy z Państwowej Komisji Wyborczej dla Polaków ogłoszą, że władzę w Polsce przejął patriotyczny Front Koziura i Wrzodaka, bo </itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/10/Z_Zadupia_na_Zatybrze_Stan_David_Ligo_Cloaca_Maxima_Bogosawieni_ktrym_nie_po_drodze-148533.html</guid>
			<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 04:42:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081008_0442-309112.mp3" length="6143373" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-309113"/>
<itunes:duration>08:32</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>Stan David Ligoń: Postulowany Plan Rapackiego, skazać za skłonności wyrażone myślą</title>
			<itunes:subtitle>http://www.jesusclick.net/blog_archive/348/200810
Kapuś Służby Bezpieczeństwa przyuczony do zawodu </itunes:subtitle>
			<description>&lt;a href=&quot;http://www.jesusclick.net/blog_archive/348/200810&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://www.jesusclick.net/blog_archive/348/200810&lt;/a&gt;
Kapuś Służby Bezpieczeństwa przyuczony do zawodu reżysera filmowego nakręcił za peerelu prawdziwe badziewie milicyjne &quot;Czy tu biją&quot;.  Film był z pozoru fabularny, w rzeczywistości bowiem należał do arsenału szkoleniowego ubowców tak samo jak pojemnik z gazem łzawiącym i cewka indukcyjna spuszczana do łazienki po drucie w kanale wentylacyjnym tuż obok kranu nad wanną, który należało odkręcić, żeby ściągnąć mówiącego nad tę wannę, w pobliże kranu z wodą i cewki spełniającej doskonale rolę ubeckiego mikrofonu w systemie totalnego podsłuchiwania eksploatowanego Narodu.
 
Wałęsa publicznie poinformował Polaków po latach, że dawał ponoć pozwolenie dwudziestu KOR-owcom nie tylko na te rozmowy nad wanną (celował w nich Gwiazda z Walentynowicz) co i na .: bratanie się ze swoimi rasitami w upojnym zaciszu oficerskich gabinetów. Icek Kordblum występował w tym żydowskim teatrze dla Polaków jako Jacek Kuroń a Berele Lewartow nosił nawet po śmierci ( dla trzech żydobiskupów i wszystkich w Polsce telewizji oraz gazet) przybrane nazwisko polskiego chłopa:  Geremek. 
 
Rzecz nie w nawijaniu na temat samej sztuki operacyjnofilmowej, która w systemie apartheidu syjonistycznego zapełniała sale kinowe tabunami tajnych współpracowników, lecz w samej istocie Diabelskiego ZŁA, sączonego do podświadomości Polaków rozpracowywanych nad wanną z karpiem, który przemawiał tak oto przed Wigilią szczerze do ubowców po polsku.
 
Dzisiaj to wszystko już nieistotne, bo Własność Narodu Polskiego została raz na zawsze sprywatyzowana jak przedmioty ze złota i srebra wypożyczone ponoć tylko od Egipcjan przed pielgrzymką Nowego Narodu, która według Mojżesza Wałęsy musi potrwać tak długo, aż się wytraci pamięć po przedmiotach i dłużnikach.
 
Gdyby zaś jeszcze odżywała w nowożytnych Polakach Pamięć ethosu Narodu Polskiego, albo chociaż skłonności do nazywania syjonistycznych nieprawości po imieniu, to obecnie system apartheidu 
żydoeuropejskiego ma ustawowo jeszcze załatwić skłonności do Polaków w Unii Europejskiej. Szatański pomysł nazwany został już zarawdę po diabelsku: Plan Rapackiego, w nawiązaniu do planu spacyfikowania Narodów zgłoszonego za Gomułki w siedzibie Narodów Zjednoczonych. 
 
W tym celu obecny Wiceminister Adam Rapacki zapowiedział publicznie, że chodzi tylko o to, żeby policji dać prawo podpuszczania niewinnych ludzi, jak na filmie Marka Piwowskiego, do czynów moralnie haniebnych a prawem zakazanych, jak pedofilia i nekrofagia. Chodzi o to, żeby nakręcić w majestacie prawa takie filmy fabularne i dokumentalne, które pokażą, jak można dziecko oszukać niczym Egipcjanina, sprowadzić na manowce, by wykorzystać naiwność a potem zjeść jak głupiego Jasia, który funkcjonuje przecież z Małgosią w kulturze judeochrześcijańskiej na całego.  Pozwoli to nie tylko ujawnić tych, którzy rozpowszechniają pornografię z udziałem dzieci, ale także dotrzeć do ludzi o takich skłonnościach - powiedział minister Rapacki, którego należy za to tylko natychmiast podać do dymisji z zajmowanego Polakom stanowiska.  
 
Bo jeśli na najwyższym stadium swojego rozwoju syjonistyczny system rasistowski będzie chciał zwalczać Opozycję Pozaparlamentarną, Prawdziwych Polaków a swoich przeciwników po katolicku, jak zwalczała już  .: braci Czeskich w Konstancji Wszetecznica Wielka, za samo tylko chore podejrzenie o to, że mogą posiadać skłonności do czynów ustawowo zabronionych, to żydomason i psycholog Samson, który nie mógł latami pojąć sensu dobrodziejstwa prowokacji podrzuconych mu do śmietnika fotek rozebranych dzieciąt, będzie mógł jeszcze zostać postulowanym świętym, w długim orszaku żydowskich świętych, których powynosił był na widok publiczny Santo Subito, coraz bardziej już tylko orszakowany.
 
Stan David Ligoń
&lt;a href=&quot;http://ligon.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://ligon.blox.pl&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-306397&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>http://www.jesusclick.net/blog_archive/348/200810
Kapuś Służby Bezpieczeństwa przyuczony do zawodu reżysera filmowego nakręcił za peerelu prawdziwe badziewie milicyjne &quot;Czy tu biją&quot;.  Film był z pozoru fabularny, w rzeczywistości bowiem należał do arsenału szkoleniowego ubowców tak samo jak pojemnik z gazem łzawiącym i cewka indukcyjna spuszczana do łazienki po drucie w kanale wentylacyjnym tuż obok kranu nad wanną, który należało odkręcić, żeby ściągnąć mówiącego nad tę wannę, w pobliże kranu z wodą i cewki spełniającej doskonale rolę ubeckiego mikrofonu w systemie totalnego podsłuchiwania eksploatowanego Narodu.
 
Wałęsa publicznie poinformował Polaków po latach, że dawał ponoć pozwolenie dwudziestu KOR-owcom nie tylko na te rozmowy nad wanną (celował w nich Gwiazda z Walentynowicz) co i na .: bratanie się ze swoimi rasitami w upojnym zaciszu oficerskich gabinetów. Icek Kordblum występował w tym żydowskim teatrze dla Polaków jako Jacek Kuroń a Berele Lewartow nosił nawet po śmierci ( dla trzech żydobiskupów i wszystkich w Polsce telewizji oraz gazet) przybrane nazwisko polskiego chłopa:  Geremek. 
 
Rzecz nie w nawijaniu na temat samej sztuki operacyjnofilmowej, która w systemie apartheidu syjonistycznego zapełniała sale kinowe tabunami tajnych współpracowników, lecz w samej istocie Diabelskiego ZŁA, sączonego do podświadomości Polaków rozpracowywanych nad wanną z karpiem, który przemawiał tak oto przed Wigilią szczerze do ubowców po polsku.
 
Dzisiaj to wszystko już nieistotne, bo Własność Narodu Polskiego została raz na zawsze sprywatyzowana jak przedmioty ze złota i srebra wypożyczone ponoć tylko od Egipcjan przed pielgrzymką Nowego Narodu, która według Mojżesza Wałęsy musi potrwać tak długo, aż się wytraci pamięć po przedmiotach i dłużnikach.
 
Gdyby zaś jeszcze odżywała w nowożytnych Polakach Pamięć ethosu Narodu Polskiego, albo chociaż skłonności do nazywania syjonistycznych nieprawości po imieniu, to obecnie system apartheidu 
żydoeuropejskiego ma ustawowo jeszcze załatwić skłonności do Polaków w Unii Europejskiej. Szatański pomysł nazwany został już zarawdę po diabelsku: Plan Rapackiego, w nawiązaniu do planu spacyfikowania Narodów zgłoszonego za Gomułki w siedzibie Narodów Zjednoczonych. 
 
W tym celu obecny Wiceminister Adam Rapacki zapowiedział publicznie, że chodzi tylko o to, żeby policji dać prawo podpuszczania niewinnych ludzi, jak na filmie Marka Piwowskiego, do czynów moralnie haniebnych a prawem zakazanych, jak pedofilia i nekrofagia. Chodzi o to, żeby nakręcić w majestacie prawa takie filmy fabularne i dokumentalne, które pokażą, jak można dziecko oszukać niczym Egipcjanina, sprowadzić na manowce, by wykorzystać naiwność a potem zjeść jak głupiego Jasia, który funkcjonuje przecież z Małgosią w kulturze judeochrześcijańskiej na całego.  Pozwoli to nie tylko ujawnić tych, którzy rozpowszechniają pornografię z udziałem dzieci, ale także dotrzeć do ludzi o takich skłonnościach - powiedział minister Rapacki, którego należy za to tylko natychmiast podać do dymisji z zajmowanego Polakom stanowiska.  
 
Bo jeśli na najwyższym stadium swojego rozwoju syjonistyczny system rasistowski będzie chciał zwalczać Opozycję Pozaparlamentarną, Prawdziwych Polaków a swoich przeciwników po katolicku, jak zwalczała już  .: braci Czeskich w Konstancji Wszetecznica Wielka, za samo tylko chore podejrzenie o to, że mogą posiadać skłonności do czynów ustawowo zabronionych, to żydomason i psycholog Samson, który nie mógł latami pojąć sensu dobrodziejstwa prowokacji podrzuconych mu do śmietnika fotek rozebranych dzieciąt, będzie mógł jeszcze zostać postulowanym świętym, w długim orszaku żydowskich świętych, których powynosił był na widok publiczny Santo Subito, coraz bardziej już tylko orszakowany.
 
Stan David Ligoń
http://ligon.blox.pl</itunes:summary>
          <itunes:author>sowa</itunes:author>
			<guid isPermaLink="true">http://sowa.mypodcast.com/2008/10/Stan_David_Ligo_Postulowany_Plan_Rapackiego_skaza_za_skonnoci_wyraone_myl-147201.html</guid>
			<pubDate>Sat, 04 Oct 2008 06:06:00 +0100</pubDate>
			<enclosure url="http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20081004_0606-306396.mp3" length="4217417" type="audio/mpeg"/>
<itunes:image href="http://www.mypodcast.com/image-306397"/>
<itunes:duration>05:52</itunes:duration>
<itunes:explicit>clean</itunes:explicit>
		</item>
		<item>
			<title>O zaprzestanie działań nękających i terroryzujących mnie w Ojczyźnie po 26 latach emigracji politycznej.</title>
			<itunes:subtitle>Stefan Kosiewski: do Prezesa Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim; w rocznicę Bitwy pod Grunwald</itunes:subtitle>
			<description>Stefan Kosiewski: do Prezesa Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim; w rocznicę Bitwy pod Grunwaldem.
 
Wniosek o oddalenie wniosku o ukaranie mnie z art. 119 § 1 KW skierowanego do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim - Wydział VI Grodzki przez Komendę Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim, o którym to wniosku poinformowany zostałem pismem doręczonym 23.07.2008 roku z datą wsteczną 18.07.2008 (Załącznik 1.), to jest po tym, jak kilkakrotnie i w różnych instytucjach złożyłem wcześniej Skargę na nękanie mnie przez funkcjonariuszy Policji w Tomaszowie Mazowieckim.
 
W związku z zawiadomieniami osobistymi i pisemnymi w dniach:
- 5, 10, 11 i 14 lipca 2008 roku - czterokrotnie telefonicznie i dwukrotnie osobiście w komendzie policji;
- 8, 11 i 16 lipca 2008 roku - pisma do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim i Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim (Załączniki: 2, 3, 4 i 6)
- 23 lipca 2008 - Skarga do Ministra Sprawiedliwości RP (Załącznik 5)
 
tu: Wniosek dowodowy
 
1. o zabezpieczenie nagrania wideo dokonanego 10.07.2008 roku w Tomaszowie Mazowieckim, na którym to pliku elektronicznym  udokumentowany został faszystowski akt agresji słownej w stosunku do mojej osoby dokonany przez Aleksandrę G.;
 
2. o zabezpieczenie komunistycznego pomnika stojącego w Tomaszowie Mazowieckim u zbiegu ulic: Graniczna i Jana Pawła II, będącego dowodem propagowania w Tomaszowie symboli faszystowskich i komunistycznych, tj. przestępstwa, które winno być ścigane z oskarżenia publicznego, wnoszonego niniejszym  aktem do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z wniosku instytucji społecznej Polnisches Kulturzentrum e.V. , którą jako Prezes/Vorsitzender tu reprezentuję.
 
Szanowni Państwo,
 
wnoszę niniejszym o oddalenie wniosku zapisanego w Repertorium Sądu (VI W 701/W) i uzasadniam  mój wniosek jak we wspomnianych powyżej, załączonych do niniejszego wniosku  pismach, szeregiem nieprawidłowości oraz uchybień w pracy funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji i Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim przedstawionych szerzej w Skardze do Ministra Spraw Wewnętrznych z 24 lipca 2008 roku.
 
Wyjaśniam, że jako dziennikarz  przebywający od 1982 roku na emigracji politycznej wykryłem, opisałem i przedstawiłem w minionych latach szereg spraw i afer o charakterze kryminalnym i politycznym, które miały i mają miejsce na terenie Tomaszowa Mazowieckiego, za co jestem obecnie nękany i represjonowany na terytorium RP przez osoby oraz instytucje, których  bezprawne działanie było przedmiotem mojej krytyki.
 
Tak np. w zeznaniu złożonym 14.07.2008 roku na Komendzie Policji w Tomaszowie Mazowieckim wspomniałem jedynie o złożonym przeze mnie do Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim przez internet (za powiadomieniem Ministra Sprawiedliwości RP)  zawiadomieniu o faszystowskich dewastacjach i zniszczeniach dokonanych na Cmentarzu żydowskim w Tomaszowie Mazowieckim ·[dokumentacja zniszczeń zamieszczona na: &lt;a href=&quot;http://tomas.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://tomas.blox.pl&lt;/a&gt; ]  a nie wspomniałem nic o uwłaczającym mi załatwieniu sprawy przez Prokuraturę Rejonową w Tomaszowie Mazowieckim, gdyż okoliczności te nie dotyczyły w sposób bezpośredni dokonanych przeze mnie zgłoszeń 5, 8 i 14 lipca.
 
Wnioskując o oddalenie wniosku Policji w Tomaszowie Mazowieckim o ukaranie mnie z art. 119 § 1 KW wyjaśniam, co następuje:
 
1. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim (wymienieni w Załącznikach: 2  i 4) przyjęli 5 lipca 2008 roku moje telefoniczne zawiadomienie o przestępstwie, a następnie nie podjęli czynności wyjaśniających tę sprawę (w szczególności: nie przesłuchali obwinionego Dariusza B.  i nie zbadali jego krwi na zawartość alkoholu, czy innych środków odurzających), lecz podjęli się działań nękających moją osobę oraz osoby świadków; tak np. pani A. otrzymała na 31.07.2008 roku wezwanie do stawienia się na Komendzie w charakterze świadka, lecz nie w sprawie najścia dokonanego przez B. 5.07.2008 roku na zajmowane przez nią mieszkanie, a zaledwie w sprawie ustawicznego nękania ją przez grupę niepełnoletnich (m.in. Mateusz B. i Marcin G. ) między innymi poprzez wrzucanie na balkon niebezpiecznych przedmiotów (zabezpieczony przeze mnie i przekazany policji 14.07.2008 roku - patrz Zał. 5, Pismo do Ministra Sprawiedliwości RP z 23.07.2008 r. , punkt 7 oraz Zał.9)  a także wstrzeliwania spod balkonu do mieszkania na pierwszym piętrze starej, zniszczonej piłki, o której zagarnięcie jestem obwiniany, aktórą zabezpieczyłem już 4 lipca 2008 r.  tak samo jak 10 lipca 2008 r.  z zamiarem oddania rodzicom niepełnoletnich sprawców, lub przekazania jej policji jako dowodu w sprawie i przekazałem rano 5 lipca 2008 roku pani Edycie B. , gdyż ta zwierzyła mi się przed rokiem ze swoich problemów rodzinnych będących przyczyną jej stanów chorobowych (depresji);
 
2.  Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim nie zapytali pani Edyty B. o przebyte choroby i zaburzenia psychiczne, a przyjęli bezkrytycznie pomawiające mnie doniesienie, które było odwetem za moje zawiadomienie o przestępstwie dokonanym wcześniej, w tym samym dniu, przez jej męża, Dariusza B. , który swoim najściem wywierał na mnie nacisk w celu odciągnięcia mnie od złożenia wniosku o ukaranie m.in. jego syna Mateusza B. w związku z wykroczeniem ustawicznego nękania starszych, schorowanych mieszkańców domu przy ul. Graniczna 57/59.
 
3. Funkcjonariusz policji st. post. Andrzej M. przyjął ode mnie 14 lipca 2008 r. przedmioty wrzucane przez nieletnich sprawców do mieszkania na pierwszym piętrze budynku przy ul. Graniczna 57/59, które to przedmioty zabezpieczyłem dla potrzeb dochodzenia i już 14 lipca 2008 r. chciałem przekazać Prokuratorowi Robertowi W. podczas naszej wizyty w Prokuraturze Rejonowej. Prokurator W. odmówił
jednak, w obecności świadków, przyjęcia tego wniosku dowodowego, natomiast st. posterunkowy  M. przyjął przyniesioną przeze mnie jako wniosek dowodowy piłkę, lecz zapisał ją do protokołu jako &quot;rzecz dobrowlnie wydaną po wezwaniu dokonującego czynność&quot; (Załącznik 9).
 
4. Funkcjonariusze Policji pouczyli mnie 14 lipca 2007  roku, że zgodnie z art. 315 § 1, 325a  § 2 k.p.k.  przysługuje mi prawo składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, odmówili jednak przyjęcia ode mnie wniosków dowodowych w postaci nagrań wideo, dokonanych przeze mnie  5 i 10 lipca 2008, o których zabezpieczeniu wspomniałem w Piśmie  do Prokuratury Okręgowej z 8 lipca 2008 r. (Załącznik 9).
 
5. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Tomaszowie Mazowieckim przyjął 11 stycznia 2007 do wiadomości Wniosek pani B. (Załącznik 7), właścicielki lokalu mieszkalnego przy ul. Graniczna 57/59 dotyczący demontażu bezprawnych instalacji budowlanych, wszczął wprawdzie postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie (Zał. 8), lecz po stwierdzeniu bezprawnych instalacji nie złożył stosownego zawiadomienia o przestępstwie nielegalnej wycinki drzew na przydomowym trawniku pod balkonami (ścięta śliwa przy siatce ogrodzeniowej od strony budynku szpitala)  oraz dokonanych w tym miejscu nielegalnych naniesieniach pochodzących prawdopodobnie z innego przestępstwa (dostrzeżona przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego metalowa bramka do gry w piłkę ręczną musiała przecież mieć wcześniej swojego właściciela, zanim Aleksandra G. , zam. Graniczna 57/59 przywlokła ją na teren posesji będącej wspólną własnością, by stworzyć warunki do ustawicznego nękania innych mieszkańców domu przy ul. Graniczna 57/59 przez jej syna Marcina (dowód: nagranie wideo z 4 lipca 2008 r.).
 
6. Na inne jeszcze uchybienia w pracy Komendy Powiatowej Policji zwróciłem uwagę w Skardze z 24.07.2008 skierowanej do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji RP.
 
7. W związku z opisanymi powyżej działaniami o charakterze nękającym i zastraszającym (wywierany nacisk fizyczny i psychiczny) oraz napadem dokonanym w dn.  5.07.2008 przez Dariusza B. i Aleksandrę G. (zam. jw.) a także nękaniem innych osób (zamieszkujących i przebywających w mieszkaniu pani B.) przez niepełnoletnie dzieci wymienionych sąsiadów - niniejszą Skargę składam też jako Wniosek Dowodowy w sprawie zapisanej w Repertorium Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim - Wydział VI Grodzki pod nr.  VI w 701/ 08 z wniosku Z-cy Naczelnika Sekcji Prewencji KPK w Tomaszowie Maz. podinsp.  Cezarego J.  (L.dz. E - 3372/ 08 RSOW 752/ 08 - z wnioskiem o oddalenie skierowanego przez policję wniosku i o zaprzestanie działań nękających i terroryzujących mnie w Ojczyźnie po 26 latach emigracji politycznej.
 
Z Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu posiadam zaświadczenie stwierdzające, iż jestem Osobą poszkodowaną przez komunistyczny aparat terroru, a na podstawie Konwencji Genewskiej o Uchodźcach Politycznych uzyskałem status uchodźcy politycznego, którym winien być respektowany w RP, gdyż Polska ratyfikowała tę Konwencję.
 
Wnioskując jw. o oddalenie wniosku o ukaranie mnie za zabranie bezwartościowej piłki, gdyż przedmiot ten razem z innymi przedmiotami wrzucany jest ustawicznie przez nazwanych powyżej sprawców do mieszkania, w którym przebywam okresowo w Polsce, a ja tylko zabezpieczam go w celu przekazania rodzicom sprawców, jak miało to miejsce 5 lipca 2008 roku, albo policji - jak miało to miejsce 14 lipca 2008 roku.
 
Policja w Rzeczypospolitej Polskiej, demokratycznym państwie prawa nie może kierować do sądu absurdalnych wniosków o ukaranie osoby, do której mieszkania wrzucane są stare piłki, &quot;przewody z tworzywa sztucznego&quot; (Zał. 9) z drutem w środku, kamienie, czy  jakiekolwiek inne niebezpieczne przedmioty, za to tylko, że ta osoba zatrzymuje te przedmioty celem zgłoszenia ich jako wniosków dowodowych.
 
Policja w Tomaszowie Mazowieckim wręczyła mi druk &quot;Pouczenie osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia o uprawnieniach i obowiązkach&quot;. W punkcie 1. tegoż pouczenia mowa jest o tym, że osobie pouczonej przysługuje prawo zgłaszania wniosków dowodowych (art. 54 . § kpw).
 
Niniejszym składam w imieniu instytucji społecznej Polnisches Kulturzentrum e.V.  zawiadomienie o przestępstwie w związku z tolerowaniem na terenie Tomaszowa Mazowieckiego pomników gloryfikujących zbrodnie komunizmu. Składam wniosek o zabezpieczenie betonowej/ kamiennej rzeźby stojącej w Tomaszowie Maz. u zbiegu ulic: Graniczna i Jana Pawła II. Przy zbiegu ulic: Jana Pawła II i Oskara Lange postawiono w ostatnich latach Pomnik Ofiar Katynia, a przy ul. Oskara Lange oddano przed rokiem do użytku budynek Komendy Powiatowej Policji, której 200 funkcjonariuszy - tak samo jak Prezydent Tomaszowa Rafał Zagozdon - nie dostrzegło dotąd znamion przestępstwa w pochwalaniu zbrodniczego systemu komunistycznego i jego &quot;specjalistów&quot; wywodzących się z Tomaszowa Mazowieckiego.
 
W imieniu instytucji społecznej Polnisches Kulturzentrum e.V. / Polskie Centrum Kultury w Niemczech wnoszę o wyznaczenie mi pełnomocnika z urzędu, (zgodnie z art. 306 § 1, 325a § 2 k.p.k.).
 
Z szacunkiem
 
Journalist Stefan Kosiewski, Vorsitzender
Polnisches Kulturzentrum e.V.
 
do wiadomości:
- Minister Sprawiedliwości RP Pan Zbigniew Cwiąkalski, Al. Ujazdowskie 11  oo-950 Warszawa
- Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji RP Pan Grzegorz Schetyna, ul. Stefana Batorego 5  00-591 Warszawa
- Minister Spraw Zagranicznych RP Pan Radosław Sikorski Aleja Szucha 23  00-580 Warszawa
&lt;a href=&quot;http://tomas.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?301079&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://tomas.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?301079&lt;/a&gt;
&lt;a href=&quot;http://tomas.blox.pl&quot; target=&quot;_blank&quot; class=&quot;userlink&quot;&gt;http://tomas.blox.pl&lt;/a&gt;&lt;img src=&quot;http://www.mypodcast.com/image-305970&quot;&gt;</description>
			<itunes:summary>Stefan Kosiewski: do Prezesa Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim; w rocznicę Bitwy pod Grunwaldem.
 
Wniosek o oddalenie wniosku o ukaranie mnie z art. 119 § 1 KW skierowanego do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim - Wydział VI Grodzki przez Komendę Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim, o którym to wniosku poinformowany zostałem pismem doręczonym 23.07.2008 roku z datą wsteczną 18.07.2008 (Załącznik 1.), to jest po tym, jak kilkakrotnie i w różnych instytucjach złożyłem wcześniej Skargę na nękanie mnie przez funkcjonariuszy Policji w Tomaszowie Mazowieckim.
 
W związku z zawiadomieniami osobistymi i pisemnymi w dniach:
- 5, 10, 11 i 14 lipca 2008 roku - czterokrotnie telefonicznie i dwukrotnie osobiście w komendzie policji;
- 8, 11 i 16 lipca 2008 roku - pisma do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim i Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim (Załączniki: 2, 3, 4 i 6)
- 23 lipca 2008 - Skarga do Ministra Sprawiedliwości RP (Załącznik 5)
 
tu: Wniosek dowodowy
 
1. o zabezpieczenie nagrania wideo dokonanego 10.07.2008 roku w Tomaszowie Mazowieckim, na którym to pliku elektronicznym  udokumentowany został faszystowski akt agresji słownej w stosunku do mojej osoby dokonany przez Aleksandrę G.;
 
2. o zabezpieczenie komunistycznego pomnika stojącego w Tomaszowie Mazowieckim u zbiegu ulic: Graniczna i Jana Pawła II, będącego dowodem propagowania w Tomaszowie symboli faszystowskich i komunistycznych, tj. przestępstwa, które winno być ścigane z oskarżenia publicznego, wnoszonego niniejszym  aktem do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z wniosku instytucji społecznej Polnisches Kulturzentrum e.V. , którą jako Prezes/Vorsitzender tu reprezentuję.
 
Szanowni Państwo,
 
wnoszę niniejszym o oddalenie wniosku zapisanego w Repertorium Sądu (VI W 701/W) i uzasadniam  mój wniosek jak we wspomnianych powyżej, załączonych do niniejszego wniosku  pismach, szeregiem nieprawidłowości oraz uchybień w pracy funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji i Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim przedstawionych szerzej w Skardze do Ministra Spraw Wewnętrznych z 24 lipca 2008 roku.
 
Wyjaśniam, że jako dziennikarz  przebywający od 1982 roku na emigracji politycznej wykryłem, opisałem i przedstawiłem w minionych latach szereg spraw i afer o charakterze kryminalnym i politycznym, które miały i mają miejsce na tereni