Monday, Jan 12, 2009

Stan David Ligoń: Państwo Izrael nazywamy państwem żydowskim

(18 downloads)

Download this episode (6 min)  
(+ 31 downloads) W Sylwestra 2008 r. powiesił się w Jichlawie Jiří Simon, któremu zbudowany przez globalnych inwestorów supermarket zasłonił widok na historycznie czeskie miasto.

Wykorzystał tę śmierć do swoich politycznych celów żydowski lobbista Jan Šinágl, który fotografię wisielca a także jego list pożegnalny rozesłał przez internet razem z wezwaniem do manifestacji w Pradze 11 stycznia 2009 r. na rzecz poparcia dla Izraela, czyli dokonywanego akurat żydowskiego ludobójstwa w Gazie.

Šinágl, który podaje się za niezależnego publicystę, wykorzystuje do lobbingu na rzecz Izraela nie tylko ludzką tragedię ale i materiały informacyjne upowszechniane przez Amerykanów kojarzonych z CIA (ibidem). Nie waha się przy tym porównać powieszenia się zmęczonego życiem Simona z aktem samospalenia się Jana Palacha.

W Republice Czeskiej, która należy do Unii Europejskiej, każdy obywatel może sobie organizować demonstracje i każdy ma prawo popełnić samobójstwo przeciwko agresji globalnych inwestorów.

W Czechosłowacji, która należała do RWPG (Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej w Moskwie), Jan Palach dokonał samozniszczenia na znak protestu przeciwko inwazji na jego Ojczyznę wojsk żydokomunistycznego Układu Warszawskiego .

Wojska żydowskiego Izraela bombardują od 27 grudnia 2008 roku cywilną ludność Palestyny w Gazie. Są setki zabitych, tysiące rannych ludzi. Rada Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych wezwała już Izrael do przerwania bombardowań i nalotów. Izrael nie wpuszcza dziennikarzy do Strefy Gazy, lecz wykorzystuje żydowskich lobbistów takich jak eurodeputowany z Polski Ryszard Czarnecki do tego, żeby pokazać im przez lornetkę sterowane komputerowo i laserowo bombardowanie Gazy oraz dać obejrzeć z bliska rury pocisków, moździerzy i rakiet domowej roboty, które spadły kiedykolwiek na Izrael. Ryszard Czarnecki chce zostać ponownie wybrany w Polsce na bardzo dobrze płatne stanowisko w Brukseli, dlatego logicznie lobbuje na rzecz Izraela. Jan Šinágl też pewnie ma swoje powody, że ośmiela się zestawić z bohaterem Czeskiego Narodu postać samobójcy, czytelnika Alberta Camus.

Państwo Izrael powstało w Palestynie wysiłkiem zbrojnym narodu żydowskiego, dlatego nazywamy je państwem żydowskim.

Jan Šinágl wezwał do manifestacji dla poparcia Izraela, a Ludmila Hallerová , stará soví babička (po 80) leci na miesiąc do Izraela i zachęca w ciepłych słowach dobrych ludzi do towarzystwa, załącza informację Ministerstwa Turystyki państwa Izrael, w której zapewnia się bezpieczeństwo obywatelom Izraela i turystom.
Ludmila Hallerová, Jan Šinágl i Ryszard Czarnecki promują państwo Izrael, a nie Chiny Ludowe, dlatego nazywamy ich żydowskimi lobbistami, a nie chińskimi.

Niżej podpisany może być nazywany lobbistą polskim, bo promuje język polski w świecie i zachęca dobrych ludzi do wiary w Pana Boga, który podzielił ludzi na narody nie po to, żeby się jeden wynosił nad drugim, ale po to oddał swoje życie na krzyżu, żeby nie było już dłużej Zyda i Greka.

Z Frankfurtu nad Menem mówił

Stan David Ligoń
http://cesko.blox.pl/2009/01/przeciw-zydokomunistyczno-liberalnym-antysemickim.html
http://sowa-frankfurt.webs.com/europischesmagazin.htm?blogentryid=4438628

Posted by sowa at 12:26 PM |  MAKE A COMMENT  

<< Home


"