Saturday, Jan 17, 2009

Poznańskie Koziołki, czyli Manifestacja Siły Izraela w Polsce, Gaza, gawiedź i igrzyska

(59 downloads)

Download this episode (7 min)  
http://groups.google.de/group/sowa-frankfurt/browse_thread/thread/9c64c11f4ffe4401?hl=pl

http://www.tvp.info/news.html?directory=120&news=863282
wiceprezydent Poznania Frankiewicz skrytykował pokojową manifestację
przewodnicząca gminy żydowskiej nie ukrywała swojego oburzenia (" ze względu na gości z Izraela, bo tam pociski na nich lecą")

na internetowej stronie TVP
Toczy się dyskusja postów: 1 / ostatni dodany 2009-01-15 12:03:

jedyny Komentarz dopuszczony przez administratora internetowej strony TVP to tendencyjny, skierowany do Ambasadora Dawida PELEGA list byłego działacza podziemnego radia Solidarność ze Swidnika, który po wpadce i aresztowaniu w 1984 r. przez SB, został zwolniony na mocy amnestii, a następnie dostał paszport i zgodę SB na wyjazd z tajną misją do Włoch, której celem było uzyskanie pomocy finansowej z Zachodu, misję wypełnił, wrócił wnet z pieniędzmi, potem wyróżniony został m.in. odznaką Zasłużony dla Lubelszczyzny
Ireneusz Haczewski otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski
Barbara Haczewska otrzymała Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski
http://www.ireneusz.haczewski.pl/zyciorys.html

Donat Lusk: Poznańskie Koziołki, czyli Manifestacji Siły Izraela w Polsce, Gaza, gawiedź i igrzyska

Odznaczony Haczewski nie dostrzega faktu popełnienia pospolitego przestępstwa przez obywatela Izraela w Polsce. Nie widzi przestępstwa popełnionego przez policję, która zatrzymała w Poznaniu Polaków, pobite ofiary bandyckiego napadu dokonanego przez obywatela Izraela na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a nie zatrzymała sprawcy napadu, którego twarz udokumentowana została kamerą państwowej Telewizji Polskiej.

Wiceprezydent Poznania Maciej Frankiewicz zapomniał, że ma obowiązki służbowe i jest zobowiązany niezwłocznie złożyć zawiadomienie o popełnieniu w jego obecności przestępstwa przez obywatela Izraela w zarządzanym przez siebie mieście a Prokuratura w Poznaniu zapomniała, że zobowiązana jest z urzędu do uruchomienia dochodzenia w sprawie pogromu dokonanego w tym mieście w styczniu 2009 roku przez żyda na Polakach. Nie wiadomo, czy zadbano o to, żeby sprawca nie uciekł z kraju.

Przewodnicząca gminy żydowskiej w Poznaniu może być wezwana na rozprawę w charakterze świadka i wtedy może nie kryć swojego oburzenia ze względu na gości z Izraela, z których to gości jeden gość - na tradycyjnie od wieków gościnnej Ziemi Polskiej - dopuścił się aktu ucierania nosa Polakom pięściami.

Odznaczony H. nie podejmuje tematu prania się przed kamerami po pyskach, bo wychodzi z anachronicznego założenia, że żyd nie będzie przecież ciągał po sądach w Polsce żyda, bo od czego jest kahał? Jeżeli więc już prowokowana jest jakaś dyskusja przy wszystkich, bo gdzie się bije dwóch żydów, tam dialektycznie trzeci powinien na tym skorzystać, to trzeba chyba rozważyć talmudycznie, że jak już jeden jest w rytualnym stroju starozakonnym (kiepa na kiepełe), to pewnie rozchodzi się o to, żeby Polacy wiedzieli, że obcych i żydów to mamy tak naprawdę gdzieś, poza Polską, a w Polsce to tylko gościnnie Ambasador Izraela Peleg i jego asysta robią jeszcze za żyda, no i biedna przewodnicząca gminy żydowskiej, która nikomu nie chce przecież źle.

Michał Boni też nikomu nie zaszkodził, choć za młodu się buntował, jak odznaczony na starość H. i wyróżniona z transparentem do protestu młodzież anarchistyczna nawiązująca charakterem swojego wystąpienia nie tyle do myśli Bakunina, co raczej do praktyków ruchu Wolność i Pokój, który był w Polsce w ciężkich czasach żydokomuny Rakowskiego, Urbana i Kiszczka, kiedy trzeba było pisać lekką ręką donosy na kolegów, żeby móc wytrwać w godności i wyrobić się w końcu przy Tusku na ministra, jaskółkę przemian.

A poza tym Polska to jak wiadomo nie Izrael, a Mossad to nie SB, i gdzieś są na pewno schowane dobrze spalone rzekomo archiwa, a prawda jest taka, że Koziołki wypuszcza się w Poznaniu na wieżę, kiedy gawiedź spragniona uciech, a chłopa się upija.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Donat Lusk
http://sowa.mypodcast.com/200901_archive.html
Podczas przemówienia ambasadora Izraela w Polsce w poznańskiej Auli Uniwersyteckiej doszło w środę wieczorem do przykrego incydentu
http://pkn.blox.pl/2009/01/Poznanskie-Koziolki-czyli-Manifestacji-Sily-1.html
Polski Komitet Narodowy

Posted by sowa at 5:46 PM |   

<< Home


"