sowa
european magazine - magazyn europejski - europäisches magazin
Do Komisji ds. Służb Spec.: wsadzili Wojtka zamiast Wojciecha - Osobliwy List Otwarty Ludzi z Mediów w Polsce
(69 downloads)Download this episode (18 min)
Pan Poseł Jarosław Zieliński - Komisja do Spraw Służb Specjalnych, Sejm RP - Warszawa, ul. Wiejska 2
Szanowny Panie Przewodniczący,
24 ludzi mediów o nazwiskach na tyle znanych, że nie dopuszczających możliwości samorodnego zaistnienia z ich udziałem zjawiska zbiorowego szaleństwa, zwróciło się wczoraj do posłów Komisji do Spraw Służb Specjalnych o przerwanie wakacji.
W gorączce globalnego ocipienia doszło do osobliwej paralaksy: zamiast na adres Pana Posła odprawiono rzeczone kuriozum na nazwiska: Lech Kaczyński, Donald Tusk, Bronisław Komorowski.
Dziwaczny postulat nie został przy tym niczym uzasadniony, nie można bowiem uznać za rzeczowe uzasadnienie dla przerywania wakacji posłów Sejmu RP żadnych z okoliczności opisanych w tzw. liście pożegnalnym Wojciecha Sumińskiego, które to sprawki, zaistę diabelskie dzieła były już wcześniej wielokrotnie przedstawione publicznie przez autora, a zebrane do kupy nie wnoszą przecież nic nowego do opisu obyczajów żydokomunistycznej chołoty, która przejęła w Polsce władzę i własność Narodu Polskiego na mocy zbrodniczego, szatańskiego paktu z agentami KGB: Jaruzelskim i Kiszczakiem, zawartego przez żydotrockistów z KOR-u w podwarszawskiej Magdalence 1989 roku.
Dziwoląg dziennikarski upowszechniony jako Dokument Nr 3336 na stronie internetowej petycje.pl podpisany został przez dziennikarzy nie tyle polskich i katolickich, co raczej zdecydowanie tendencyjnie "optujących na prawo i sprawiedliwość", a więc jest tak naprawdę nieszczęsnym wytworem grafomańskim szczególnej troski, czyli zasługującym na bezwzględne odsądzenie od czci i wiary rzymsko-katolickiej, jak każdy inny dokument nadgorliwej naiwności przechrztów.
Zamiast więc odwoływać się do wspólnego nam wykształcenia filologicznego, by dokonać eksplikacji tekstu, zwróćmy uwagę na kilka cech wartościowych przedmiotu, to jest takich, które krytykowi literackiemu, jakim bywał Henryk Elzenberg pozwalały w okresie największej nawet kanikuły móc dostrzec przedmiot takim, jaki on w swojej istocie był.
Przedmiot historii na kanwie faktów:
1. dziennikarz Wojciech Sumliński (narodowości i wyznania nieznanego, obywatel polski) przez wiele lat zaszczycany był dostępem do ekskluzywnych materiałów dowodowych zgromadzonych przez oficerów służb specjalnych;
2. Wojciech S. puszczał przez parę lat parę w gwizdek, pisał artykuły i wydawał książki, do których materiały zbierali dla niego na ochotnika wolontariusze z różnych służb specjalnych (w tym miejscu inf. na poziomie nauczania pozaszkolnego: na terenie Rzeczpospolitej działały w wieku XX między inn. takie służby specjalne jak: Ochrana, Gestapo, SMIERSZ, NKWD, KGB, UB, SB, ORMO, ZOMO, ROMO, WSI, UOP, ABW, CBA);
3. Wojciech S. oskarżony został ostatnio o płatną protekcję w materii: służby specjalne, w której brylował za Maciarewicza z KOR-u jako tzw. dziennikarz/ śledczy, więc wydano nakaz aresztowania jego osoby;
4. Wojciech S. obraził bez wątpienia uczucia religijne milionów Polaków i Katolików poprzez fakt, iż chcąc uniknąć przykrego dla każdego człowieka terminowego aresztu śledczego, zainscenizował w warszawskim kościele św. Stanisława Kostki nieudany zamach samobójczy, nieudolnie poprzedzając go nadzwyczaj długim i sprawnie napisanym rzekomym listem pożegnalnym, którego lada obwieś czy Villon nie byłby zdolny wypełnić większą afirmacją życia, zaś każdy Polak i Katolik świadom tego, co Molier musiał wycierpieć po śmierci, ze strachem będzie zaglądał pod ławkę kościelną najbliższej niedzieli, by się upewnić, czy żadna tzw. IV/ śledcza i dziennikarska władza w tzw. IV Rzeczypospolitej nie miesza mu tam niepoświęconej ziemi do pachnidełek na gruncie Prawa Kanoniczego, które w wypadku żydokomunisty Gieremka reprezentowane było niedawno przez 3 (słownie: trzech!) żydobiskupów, z których jednak żaden jeszcze nie odważył się pochować publicznie agnostyka w poświęconej ziemi, po katolicku, choć na transmitowanej znowu z udziałem prezydenta Kaczyńskiego mszy świętej w Archikatedrze św. Jana nie brakło obłudnego klepania klechy o życiu ludzkim "od chrztu świętego...", którego to sakramentu żyd używający nazwiska Gieremek nigdy wszak nie przyjął, więc rabin w kapeluszu mógł odczytać wspaniałomyślnie kadisz, ale ksiądz a tym bardziej biskup rzymskokatolicki powinien się wprawiać w cnocie wstrzemięźliwości, od której wolni są z natury socjalistyczni bojówkarze Bundu, to Edelman uświetnił sobie katolicką uroczystość pogrzebową praktykami szamańskimi, obłapywaniem się przez członków "Klanu Gieremka" ramionami, by poczuć ciepło, które unosiło się pod parasolami w Aleii Zasłużonych "Budowniczych Polski Ludowej" i biło do odkrytych po polsku głów mocno jak pejsakówka w pokrzykiwaniu: "CICHO" na Hannę Gronkiewicz-Walz, było nie było Prezydenta wszystkich Warszawiaków;
5. Teraz życiu Wojciecha S. nie grozi niebezpieczeństwo, bo przebywa on sobie w Szpitalu Bielańskim, zaś o przyczynach choroby, która nie pozwoliła 76-letniemu eurodeputowanemu na tani przelot samolotem z do Brukseli z funduszy europejskich, a zmisła cierpiącego od lat na znaczne uszkodzenie wzroku Gieremka do wysiłku kierowania autem na sposób brytyjski na długiej trasie non-stop z Polski do Brukseli, nie dowiedzą się od dziennikarzy prasy polskojęzycznej żądni sensacyjnego komunikatu o wynikach badania krwi denata na zawartość alkoholu, bo któżby śmiał profanować Santo Subito Gieremka jakimkolwiek podeżniem, co innego tzw. profesor po szkole średniej, żyd Bartoszewski, tego udający Polaków i Katolików polskojęzyczni dziennikarze, którzy nie muszą przecież wiedzieć, że po to są w Niemczech zgromadzenia demokratyczne, żeby uchwalać na posiedzeniach Landtagów, że zasłużonym żydom, takim jak Arno Lustuiger z Będzina, samouk, szkół nie kończył, a napisał m.in. książkę "Rotbuch. Stalin i Zydzi!", należy się honorowy tytuł profesora, a nie barona w masońskiej Uniii Europejskiej.
Nadal na kanwie dostrzeżonych faktów historycznych:
6. Lech Wałęsa broni Wojciecha Jaruzelskiego. "Generał miał mało do powiedzenia. Wówczas rządził sekretarz partii" - mówił przed sądem były prezydent, pytany, kto wydał rozkaz strzelania do robotników na Wybrzeżu w 1970 roku. Głównym oskarżonym w procesie jest generał Wojciech Jaruzelski.
Prezydent Lech Wałęsa jest prawdziwym i wielokrotnym doktorem honoris causa i tym się różni od braci Kaczyńskich, synów Mundka że nie musi wiedzieć, jakie stanowisko państwowe zajmował żyd Cyrankiewicz w PRL, bo ma fach w ręku, a w obecnym PRL-u wszystkim - jak mówi Wałęsa - rządzi partia (demokratyczna), a nie jakiś układ z Magdalenki, wszechwładna żydowska mafia, która ma haki i szafy na każdego masona.
7. Zbigniew Ziobro ma dobre wykształcenie i pochodzenie po matce, a nie ma na tyle pojęcia w sprawie tego, kto w Polsce kim rządzi, co Julia Pitera, która zapowiedziała, że pozwie dziennikarzy do sądu za naruszenie dubr osobistych, bo dziennikarze polskojęzyczni twierdzą, że jej mąż, reżyser Paweł Pitera był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie "Piotr", jak to wynika z akt Instytutu Pamięci Narodowej, a mąż pani minister w rządzie Donalda Tuska twierdzi, że nie zdradzał Polski z żydokomunistyczną Służbą Bezpieczeństwa, bo z własnej piersi wyrywał sobie krwawiące mięso, żeby nakarmić swoje potomstwo, a jego ojciec nie wiedzieć czemu zarejestrowany został przez SB jako kontakt poufny "Pelikan", bo przecież równie dobrze mógł zostać zarejestrowany jak obecny Minister Michał Boni w tym samym rządzie Donalda Tuska, który to minister Boni sam się przyznał, że nikomu kiepa z głowy nie spadła przez współpracę z SB, a wręcz odwrotnie.
8. W Bułgarii i Rumuni rządzi wszystkim nie rząd, lecz żydowska mafia, która sprzedała sobie własność żyjących tam narodów za przysłowiowego dolara; wie o tym dr. honoris causa Lech Wałęsa bez szkół, wie Bruksela i wiedzą o tym doktorzy Lech i Jarosław Kaczyńscy, którzy nie wiadomo, czy mają do końca pojęcie, z jakiego to języka obcego zdawali egzaminy przy okazji obrony prawdziwych prac doktorskich, jako współpracownicy żydotrockistowskiego KOR-u, którydo czasu Magdalenki formalnie pozostawał w opozycji do żydokomuny.
Na kanwie faktów, cd.:
9. Mięso pelikana nie jest koszerne, bo ptak ten jest obrzydliwocią (Kpł 11,29).
10. W Polsce, na Kubie, w Chinach Ludowych, we wszystkich państwach, w których niegdyś rządził sekretarz partii, jak chce Wałęsa, a w których kapitalizm budowany jest od 20 lat przez kadry wywodzące się w jasnej i czytelnej nawet dla analfabetów, prostej linii z żydokomunistycznych służb specjalnych, rządzi pieniądz, panie Prezydencie Wałęsa! Rozciąga się globalistycznie bezwzględna władza Mamona w każdej dziedzinie życia, a takie np. Ministerstwo Skarbu Państwa w RP jest już tylko po to, żeby w czwartym kwartale 2008 roku sprzedać od 60,57 proc. do 65,67 proc. akcji Giełdy Papierów Wartościowych, jak poinformował dziś minister skarbu Aleksander Grad.
11. Nie ma najmniejszego powodu, żeby przerywać posłom wakacje skuli jednego dziennikarza, którego polskojęzyczni koledzy po piórze, zbierać się na kaucję i składać we właściwym sądzie odpowiednie poręczenia, przysparzają jedynie służbom specjalnym IV Rzeczypospolitej dodatkowej pracy, bo przecież ktoś musi przejrzeć te wszystkie ściany płaczu w internecie, pozbierać z nich adresy internetowe sentymentalnych i solidarnych, bądź po prostu próżnych, a pożytecznych idiotów, którzy zawsze będą odczuwać przemożną potrzebę podzielenia się słusznym oburzeniem, kiedy tylko zostaną odpowiednio sprowokowani przez służby specjalne. Tak było w PRL-u w 1956 r, w 1968, 1970, 1976, 1980 i 1989.
12. Ministerstwo Skarbu Państwa chce, by w kolejnych latach minimum 40 proc. zysku netto Giełdy trafiało na dywidendę dla akcjonariuszy. Polityka wspierająca jedynie bogacenie się bogatych jest obżydliwością. Ma łuskę na oczach i nie jest koszerna.
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stan David Ligoń
http://sejm.blox.pl
Posted by sowa at 3:22 PM | MAKE A COMMENT
Monday, Jul 28, 2008O zaprzestanie działań nękających i terroryzujących mnie w Ojczyźnie po 26 latach emigracji politycznej.
(32 downloads)Download this episode (19 min)
Stefan Kosiewski: do Prezesa Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim; w rocznicę Bitwy pod Grunwaldem.
Wniosek o oddalenie wniosku o ukaranie mnie z art. 119 § 1 KW skierowanego do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim - Wydział VI Grodzki przez Komendę Powiatową Policji w Tomaszowie Mazowieckim, o którym to wniosku poinformowany zostałem pismem doręczonym 23.07.2008 roku z datą wsteczną 18.07.2008 (Załącznik 1.), to jest po tym, jak kilkakrotnie i w różnych instytucjach złożyłem wcześniej Skargę na nękanie mnie przez funkcjonariuszy Policji w Tomaszowie Mazowieckim.
W związku z zawiadomieniami osobistymi i pisemnymi w dniach:
- 5, 10, 11 i 14 lipca 2008 roku - czterokrotnie telefonicznie i dwukrotnie osobiście w komendzie policji;
- 8, 11 i 16 lipca 2008 roku - pisma do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim i Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim (Załączniki: 2, 3, 4 i 6)
- 23 lipca 2008 - Skarga do Ministra Sprawiedliwości RP (Załącznik 5)
tu: Wniosek dowodowy
1. o zabezpieczenie nagrania wideo dokonanego 10.07.2008 roku w Tomaszowie Mazowieckim, na którym to pliku elektronicznym udokumentowany został faszystowski akt agresji słownej w stosunku do mojej osoby dokonany przez Aleksandrę G.;
2. o zabezpieczenie komunistycznego pomnika stojącego w Tomaszowie Mazowieckim u zbiegu ulic: Graniczna i Jana Pawła II, będącego dowodem propagowania w Tomaszowie symboli faszystowskich i komunistycznych, tj. przestępstwa, które winno być ścigane z oskarżenia publicznego, wnoszonego niniejszym aktem do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z wniosku instytucji społecznej Polnisches Kulturzentrum e.V. , którą jako Prezes/Vorsitzender tu reprezentuję.
Szanowni Państwo,
wnoszę niniejszym o oddalenie wniosku zapisanego w Repertorium Sądu (VI W 701/W) i uzasadniam mój wniosek jak we wspomnianych powyżej, załączonych do niniejszego wniosku pismach, szeregiem nieprawidłowości oraz uchybień w pracy funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji i Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim przedstawionych szerzej w Skardze do Ministra Spraw Wewnętrznych z 24 lipca 2008 roku.
Wyjaśniam, że jako dziennikarz przebywający od 1982 roku na emigracji politycznej wykryłem, opisałem i przedstawiłem w minionych latach szereg spraw i afer o charakterze kryminalnym i politycznym, które miały i mają miejsce na terenie Tomaszowa Mazowieckiego, za co jestem obecnie nękany i represjonowany na terytorium RP przez osoby oraz instytucje, których bezprawne działanie było przedmiotem mojej krytyki.
Tak np. w zeznaniu złożonym 14.07.2008 roku na Komendzie Policji w Tomaszowie Mazowieckim wspomniałem jedynie o złożonym przeze mnie do Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Mazowieckim przez internet (za powiadomieniem Ministra Sprawiedliwości RP) zawiadomieniu o faszystowskich dewastacjach i zniszczeniach dokonanych na Cmentarzu żydowskim w Tomaszowie Mazowieckim ·[dokumentacja zniszczeń zamieszczona na: http://tomas.blox.pl ] a nie wspomniałem nic o uwłaczającym mi załatwieniu sprawy przez Prokuraturę Rejonową w Tomaszowie Mazowieckim, gdyż okoliczności te nie dotyczyły w sposób bezpośredni dokonanych przeze mnie zgłoszeń 5, 8 i 14 lipca.
Wnioskując o oddalenie wniosku Policji w Tomaszowie Mazowieckim o ukaranie mnie z art. 119 § 1 KW wyjaśniam, co następuje:
1. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim (wymienieni w Załącznikach: 2 i 4) przyjęli 5 lipca 2008 roku moje telefoniczne zawiadomienie o przestępstwie, a następnie nie podjęli czynności wyjaśniających tę sprawę (w szczególności: nie przesłuchali obwinionego Dariusza B. i nie zbadali jego krwi na zawartość alkoholu, czy innych środków odurzających), lecz podjęli się działań nękających moją osobę oraz osoby świadków; tak np. pani A. otrzymała na 31.07.2008 roku wezwanie do stawienia się na Komendzie w charakterze świadka, lecz nie w sprawie najścia dokonanego przez B. 5.07.2008 roku na zajmowane przez nią mieszkanie, a zaledwie w sprawie ustawicznego nękania ją przez grupę niepełnoletnich (m.in. Mateusz B. i Marcin G. ) między innymi poprzez wrzucanie na balkon niebezpiecznych przedmiotów (zabezpieczony przeze mnie i przekazany policji 14.07.2008 roku - patrz Zał. 5, Pismo do Ministra Sprawiedliwości RP z 23.07.2008 r. , punkt 7 oraz Zał.9) a także wstrzeliwania spod balkonu do mieszkania na pierwszym piętrze starej, zniszczonej piłki, o której zagarnięcie jestem obwiniany, aktórą zabezpieczyłem już 4 lipca 2008 r. tak samo jak 10 lipca 2008 r. z zamiarem oddania rodzicom niepełnoletnich sprawców, lub przekazania jej policji jako dowodu w sprawie i przekazałem rano 5 lipca 2008 roku pani Edycie B. , gdyż ta zwierzyła mi się przed rokiem ze swoich problemów rodzinnych będących przyczyną jej stanów chorobowych (depresji);
2. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Mazowieckim nie zapytali pani Edyty B. o przebyte choroby i zaburzenia psychiczne, a przyjęli bezkrytycznie pomawiające mnie doniesienie, które było odwetem za moje zawiadomienie o przestępstwie dokonanym wcześniej, w tym samym dniu, przez jej męża, Dariusza B. , który swoim najściem wywierał na mnie nacisk w celu odciągnięcia mnie od złożenia wniosku o ukaranie m.in. jego syna Mateusza B. w związku z wykroczeniem ustawicznego nękania starszych, schorowanych mieszkańców domu przy ul. Graniczna 57/59.
3. Funkcjonariusz policji st. post. Andrzej M. przyjął ode mnie 14 lipca 2008 r. przedmioty wrzucane przez nieletnich sprawców do mieszkania na pierwszym piętrze budynku przy ul. Graniczna 57/59, które to przedmioty zabezpieczyłem dla potrzeb dochodzenia i już 14 lipca 2008 r. chciałem przekazać Prokuratorowi Robertowi W. podczas naszej wizyty w Prokuraturze Rejonowej. Prokurator W. odmówił
jednak, w obecności świadków, przyjęcia tego wniosku dowodowego, natomiast st. posterunkowy M. przyjął przyniesioną przeze mnie jako wniosek dowodowy piłkę, lecz zapisał ją do protokołu jako "rzecz dobrowlnie wydaną po wezwaniu dokonującego czynność" (Załącznik 9).
4. Funkcjonariusze Policji pouczyli mnie 14 lipca 2007 roku, że zgodnie z art. 315 § 1, 325a § 2 k.p.k. przysługuje mi prawo składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, odmówili jednak przyjęcia ode mnie wniosków dowodowych w postaci nagrań wideo, dokonanych przeze mnie 5 i 10 lipca 2008, o których zabezpieczeniu wspomniałem w Piśmie do Prokuratury Okręgowej z 8 lipca 2008 r. (Załącznik 9).
5. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Tomaszowie Mazowieckim przyjął 11 stycznia 2007 do wiadomości Wniosek pani B. (Załącznik 7), właścicielki lokalu mieszkalnego przy ul. Graniczna 57/59 dotyczący demontażu bezprawnych instalacji budowlanych, wszczął wprawdzie postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie (Zał. 8), lecz po stwierdzeniu bezprawnych instalacji nie złożył stosownego zawiadomienia o przestępstwie nielegalnej wycinki drzew na przydomowym trawniku pod balkonami (ścięta śliwa przy siatce ogrodzeniowej od strony budynku szpitala) oraz dokonanych w tym miejscu nielegalnych naniesieniach pochodzących prawdopodobnie z innego przestępstwa (dostrzeżona przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego metalowa bramka do gry w piłkę ręczną musiała przecież mieć wcześniej swojego właściciela, zanim Aleksandra G. , zam. Graniczna 57/59 przywlokła ją na teren posesji będącej wspólną własnością, by stworzyć warunki do ustawicznego nękania innych mieszkańców domu przy ul. Graniczna 57/59 przez jej syna Marcina (dowód: nagranie wideo z 4 lipca 2008 r.).
6. Na inne jeszcze uchybienia w pracy Komendy Powiatowej Policji zwróciłem uwagę w Skardze z 24.07.2008 skierowanej do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji RP.
7. W związku z opisanymi powyżej działaniami o charakterze nękającym i zastraszającym (wywierany nacisk fizyczny i psychiczny) oraz napadem dokonanym w dn. 5.07.2008 przez Dariusza B. i Aleksandrę G. (zam. jw.) a także nękaniem innych osób (zamieszkujących i przebywających w mieszkaniu pani B.) przez niepełnoletnie dzieci wymienionych sąsiadów - niniejszą Skargę składam też jako Wniosek Dowodowy w sprawie zapisanej w Repertorium Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim - Wydział VI Grodzki pod nr. VI w 701/ 08 z wniosku Z-cy Naczelnika Sekcji Prewencji KPK w Tomaszowie Maz. podinsp. Cezarego J. (L.dz. E - 3372/ 08 RSOW 752/ 08 - z wnioskiem o oddalenie skierowanego przez policję wniosku i o zaprzestanie działań nękających i terroryzujących mnie w Ojczyźnie po 26 latach emigracji politycznej.
Z Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu posiadam zaświadczenie stwierdzające, iż jestem Osobą poszkodowaną przez komunistyczny aparat terroru, a na podstawie Konwencji Genewskiej o Uchodźcach Politycznych uzyskałem status uchodźcy politycznego, którym winien być respektowany w RP, gdyż Polska ratyfikowała tę Konwencję.
Wnioskując jw. o oddalenie wniosku o ukaranie mnie za zabranie bezwartościowej piłki, gdyż przedmiot ten razem z innymi przedmiotami wrzucany jest ustawicznie przez nazwanych powyżej sprawców do mieszkania, w którym przebywam okresowo w Polsce, a ja tylko zabezpieczam go w celu przekazania rodzicom sprawców, jak miało to miejsce 5 lipca 2008 roku, albo policji - jak miało to miejsce 14 lipca 2008 roku.
Policja w Rzeczypospolitej Polskiej, demokratycznym państwie prawa nie może kierować do sądu absurdalnych wniosków o ukaranie osoby, do której mieszkania wrzucane są stare piłki, "przewody z tworzywa sztucznego" (Zał. 9) z drutem w środku, kamienie, czy jakiekolwiek inne niebezpieczne przedmioty, za to tylko, że ta osoba zatrzymuje te przedmioty celem zgłoszenia ich jako wniosków dowodowych.
Policja w Tomaszowie Mazowieckim wręczyła mi druk "Pouczenie osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia o uprawnieniach i obowiązkach". W punkcie 1. tegoż pouczenia mowa jest o tym, że osobie pouczonej przysługuje prawo zgłaszania wniosków dowodowych (art. 54 . § kpw).
Niniejszym składam w imieniu instytucji społecznej Polnisches Kulturzentrum e.V. zawiadomienie o przestępstwie w związku z tolerowaniem na terenie Tomaszowa Mazowieckiego pomników gloryfikujących zbrodnie komunizmu. Składam wniosek o zabezpieczenie betonowej/ kamiennej rzeźby stojącej w Tomaszowie Maz. u zbiegu ulic: Graniczna i Jana Pawła II. Przy zbiegu ulic: Jana Pawła II i Oskara Lange postawiono w ostatnich latach Pomnik Ofiar Katynia, a przy ul. Oskara Lange oddano przed rokiem do użytku budynek Komendy Powiatowej Policji, której 200 funkcjonariuszy - tak samo jak Prezydent Tomaszowa Rafał Zagozdon - nie dostrzegło dotąd znamion przestępstwa w pochwalaniu zbrodniczego systemu komunistycznego i jego "specjalistów" wywodzących się z Tomaszowa Mazowieckiego.
W imieniu instytucji społecznej Polnisches Kulturzentrum e.V. / Polskie Centrum Kultury w Niemczech wnoszę o wyznaczenie mi pełnomocnika z urzędu, (zgodnie z art. 306 § 1, 325a § 2 k.p.k.).
Z szacunkiem
Journalist Stefan Kosiewski, Vorsitzender
Polnisches Kulturzentrum e.V.
do wiadomości:
- Minister Sprawiedliwości RP Pan Zbigniew Cwiąkalski, Al. Ujazdowskie 11 oo-950 Warszawa
- Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji RP Pan Grzegorz Schetyna, ul. Stefana Batorego 5 00-591 Warszawa
- Minister Spraw Zagranicznych RP Pan Radosław Sikorski Aleja Szucha 23 00-580 Warszawa
http://tomas.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?301079
http://tomas.blox.pl
Posted by sowa at 7:33 AM | MAKE A COMMENT
My Profile
sowa
Frankfurt am Main
View my complete profile
Links
Recent Posts
Stefan Kosiewski: Ewangelia Judasza. CHWAŁA AGENTOM! Stefan Kosiewski: To jest fer, a tamto koszer, AXIS MUNDKA Stanisław D. Ligoń: Olimpijski remis. Globalizacja - Detabuizacja, Bildenberg - Windsor (PZPR - PZPN) 0:0 Polska-Turcja Stefan Kosiewski: Obywatelstwo a narodowość (Kochanowski, Orzechowski, Podolski, Klose i inni). Tekla Stańczyk: Polityka Narodowa Miesięcznik społeczno-polityczny poświęcony sprawom narodu Nr 1 Stefan Kosiewski: Tratwa Meduzy, czy statek szaleńców w drodze do posady w Brukseli? Petycja fałszywych obrońców Wałęsy. Stefan KOSIEWSKI: Czy Rząd w Warszawie chce zachowania dla Kultury Polskiej Muzeum w Rapperswilu?Archives
Nov 2008 Oct 2008 Sep 2008 Aug 2008Jul 2008
Jun 2008 May 2008 Apr 2008 Mar 2008 Feb 2008 Jan 2008 Dec 2007 Nov 2007 Oct 2007 Sep 2007 Aug 2007 Jul 2007 Jun 2007 May 2007 Apr 2007 Mar 2007 Feb 2007 Jan 2007 Nov 2006 Sep 2006 Aug 2006 Jul 2006 Jun 2006 May 2006 Apr 2006 Mar 2006 Feb 2006 Jan 2006 Dec 2005 Nov 2005 Oct 2005 Jan 2005www.flickr.com
|




