sowa
european magazine - magazyn europejski - europäisches magazin
Stan David Ligoń: Tarcza, dobrotliwi żydzi a Sprawa Polska
(136 downloads)Download this episode (8 min)
żydzi pomagają sobie: rabin Chaim Silver dał człowiekowi dobrą opinię, a 1200 ortodoksów dało się oszukać na 250 mln dolarów
Joseph Shereshevsky, 52 letni żyd amerykański z Norfolk w stanie Virginia zebrał więcej, niż 1/4 miliarda dolarów od swoich rodaków obiecując im lukratywne geszefty w nieruchomościach.
A jaką opinię miał wystawić Szereszewskiemu rabin Chaim Srebrakowski, który znał go tylko od dobrej strony, jako cieszącego się powszechnym szacunkiem filantropa? FBI postawiła zarzut oszustwa, ale czy to jest oszustwo, jeżeli człowiek przy lokowaniu cudzych pieniędzy ma po prostu miesięcznie milion dolarów więcej wydatków biurowych, niż przychodów? Joseph Shereshevsky chciał przecież tylko dla wszystkich żydów dobrze i nikomu nie szkodził; chciał wszystkim żydom pomóc, bo wiedział, że żydzi sobie pomagają. Ameryka zaniemówiła, bo czy można oskarżać o oszustwo filantropa, któremu coś się w geszeftach nie poszczęściło?
Amerykański filantrop Sorosz spacyfikował 38 milionową Polskę wydając tylko 1 mln dolarów na skanalizowanie (wyciszenie) najbardziej inteligentnych, młodych, twórczych ludzi. Tysiące jego ofiar, które w innych warunkach polityczno-społecznych grabiłyby ochoczo trawniki na czyn społeczny w Boże Ciało, pozakładało pod wpływem doradców z Fundacji Batorego tzw. (po amerykańsku) ngo , czyli organizacje pozarządowe, a następnie powykładało się przy trudnościach przede wszystkim natury finansowej . Czy można mieć wobec tego pretensje do polityków w Polsce, że uchwalili na domiar złego morderczą dla organizacji pozarządowych Ustawę o rzekomej możliwości pozyskiwania 1 % z odpisów od podatków, których zwolnieni od podatku nie mogą płacić, a nie zwolnieni nie są w stanie płacić?
Sorosz chciał dobrze dla wszystkich żydów w Polsce, dlatego pomógł paru żydom znaleźć zatrudnienie w Fundacji Batorego.
"14 lutego 2005 r. gościem Fundacji im Stefana Batorego był Jarosław Kaczyński, który wygłosił tam wykład, a 19 września 2005 r., a więc na kilka dni przed wyborami, wykład w Fundacji wygłosił Lech Kaczyński. 6 września 2005 r. był tam z wykładem Donald Tusk. O ile pobyt Kaczyńskich w Fundacji im. Stefana Batorego jest niezrozumiały, to pobyt tam Donalda Tuska jest oczywisty, gdyż Andrzej Olechowski, ojciec założyciel PO, jest w jej władzach. Czy bracia Kaczyńscy zawarli jakiś układ z Fundacją im. Stefana Batorego"? pytał w maju 2006 roku polski patriota, Stanisław Bulza w korespondencji wysłanej z Wałbrzycha do Frankfurtu nad Menem Izraelscy żydzi pomogli gruzińskim żydom dokonać zbrojnego wypadu na irański lud Osetyńczyków w dniu otwarcia Igrzysk Olimpiady w Pekinie, którą Polska miała sromotnie przegrać w koronnych konkurencjach, żeby Polakom zrzedła mina i przygnębieni wspomnieniem Prowokacji w Gliwicach oraz widokiem czołgów prących jak na Czechosłowację na Hutę Katowice opowiedzieli się w sondażach za zainstalowaniem w Polsce amerykańskich baterii rakiet antyatomowych przez kilku dobrotliwych panów spotykających się na odczytach w Fundacji Batorego.
Jeżeli Kaczyński, Tusk i Sikorski nie chcieli nikogo oszukać, a tylko nie znają się na amerykańskich interesach, jak żyd Szereszewski nie znał się na geszeftach, albo nie znają się na amerykańskiej polityce imperialnej, jak nie znali się już w Polsce: Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz i Jerzy Szmajdziński, kiedy ochoczo wsparli militarnie zbrodniczą agresję USA na Irak, to czy trzeba mieć zaraz pretensje do ludzi, którym się nie poszczęściło w polityce, w tamtym wypadku, lub nie szczęści się teraz, a jeszcze tylko o tym nie wiedzą?
Chyba to dobrze, że żydzi sobie pomagają, a rabin jest przy geszeftach. Ale, czy zawsze tak być powinno, żeby oni byli osamotnieni? żeby sami sobie pomagali? Czy nie powinni też czasem Polacy mieć w swoim kraju coś do powiedzenia? Może by wtedy nie wychodził Rywin na tym pomaganiu jak polski szlachcic Zabłocki na mydle i może by powstała wreszcie jakaś logiczna Polska Polityka Wschodnia i związana z tym doktryna obronna nie Norfolk w stanie Virginia, ale Polski, w której decyzją tych, co chcą dla Polaków dobrze, zlikwidowany będzie wnet powszechny obowiązek obrony Ojczyzny, a zacznie się robić miejsce na zaciężne wojska antyrakietowe i geszefty na interwencjach militarnych.
Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stan David Ligoń
http://ligon.blox.pl
Posted by sowa at 8:09 PM | MAKE A COMMENT
My Profile
sowa
Frankfurt am Main
View my complete profile
Links
Recent Posts
Stefan Kosiewski: Powstań, Panie, w swojej potędze O pomniku młodzieży polskiej walczącej o socjalistyczną ojczyznę i o naszych judaikach w Tomaszowie Mazowieckim Do Komisji ds. Służb Spec.: wsadzili Wojtka zamiast Wojciecha - Osobliwy List Otwarty Ludzi z Mediów w Polsce O zaprzestanie działań nękających i terroryzujących mnie w Ojczyźnie po 26 latach emigracji politycznej. Stefan Kosiewski: Ewangelia Judasza. CHWAŁA AGENTOM! Stefan Kosiewski: To jest fer, a tamto koszer, AXIS MUNDKA Stanisław D. Ligoń: Olimpijski remis. Globalizacja - Detabuizacja, Bildenberg - Windsor (PZPR - PZPN) 0:0 Polska-TurcjaArchives
Nov 2008 Oct 2008 Sep 2008 Aug 2008 Jul 2008 Jun 2008 May 2008 Apr 2008 Mar 2008 Feb 2008 Jan 2008 Dec 2007 Nov 2007 Oct 2007 Sep 2007 Aug 2007 Jul 2007 Jun 2007 May 2007 Apr 2007 Mar 2007 Feb 2007 Jan 2007 Nov 2006 Sep 2006 Aug 2006 Jul 2006 Jun 2006 May 2006 Apr 2006 Mar 2006 Feb 2006 Jan 2006 Dec 2005 Nov 2005 Oct 2005 Jan 2005www.flickr.com
|




